Zacięty półfinał amerykańskich tenisistek
Ashlyn Krueger potrzebowała dwóch godzin i 15 minut, aby wyeliminować najwyżej rozstawioną w drabince Ann Li. Mecz zakończył się wynikiem 6:4, 6:7 (4-7), 6:3 dla 55. w rankingu WTA zawodniczki. Triumfatorka dwukrotnie straciła własne podanie podczas spotkania. W decydującym, trzecim secie zaprezentowała się jednak bezbłędnie przy swoim serwisie, nie przegrywając ani jednego gema.
Amerykanka awansowała do finału japońskich zawodów po raz drugi w swojej karierze. W 2023 roku Krueger zdobyła w Osace swój jedyny dotychczasowy tytuł w cyklu. Z kolei w 2025 roku dotarła do finału prestiżowego turnieju w Abu Zabi, z którego ostatecznie wyszła pokonana. Teraz zmierzy się w walce o kolejne cenne trofeum na światowych kortach.
Jak Siniakova poradziła sobie z Brytyjką?
Drugą finalistką została Katerina Siniakova, która w drugiej rundzie turnieju wyeliminowała jedyną startującą Polkę, Magdę Linette. Czeszka pokonała rozstawioną z numerem ósmym Katie Boulter 6:1, 6:4. Półfinałowe starcie trwało zaledwie godzinę i 26 minut. Brytyjka, zajmująca 58. pozycję na światowej liście, po słabym pierwszym secie postawiła trudniejsze warunki, prowadząc w drugiej partii 2:0 oraz 3:1.
Niżej notowana Siniakova zdołała odrobić straty i ostatecznie przełamała rywalkę w końcówce spotkania, co zagwarantowało jej awans. Dla 30-letniej liderki rankingu deblistek i 86. singlistki świata to pierwszy finał w grze pojedynczej od 2023 roku. W bezpośrednich starciach Czeszka mierzyła się z osiem lat młodszą Amerykanką cztery razy i nigdy dotąd nie zeszła z kortu pokonana.