Politycy z Ukrainy masowo oddają polskie odznaczenia. Kijów nie przebiera w słowach

Stosunki między Warszawą a Kijowem stają się coraz bardziej napięte. Po odebraniu przez Karola Nawrockiego Orderu Orła Białego prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu, kolejni przedstawiciele ukraińskich władz odsyłają swoje medale. Szef ukraińskiej dyplomacji zapowiada stanowcze kroki, a planowany przyjazd przywódcy Ukrainy do Polski może w ogóle nie dojść do skutku.

Wołodymyr Zełenski z szeroko otwartymi oczami, z tyłu flaga Ukrainy i UE. Kolaż uzupełnia zbliżenie polskiego Orderu Orła Białego oraz ujęcie Andrija Sybihy, szefa MSZ Ukrainy. Więcej o dyplomatycznym sporze przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Alexandros Michailidis; https://x.com/VGroysman; https://www.prezydent.pl// Shutterstock

- Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha zarzucił Karolowi Nawrockiemu zrujnowanie dobrych stosunków dwustronnych po tym, jak polska głowa państwa pozbawiła Wołodymyra Zełenskiego najważniejszego polskiego odznaczenia państwowego.

- Krok podjęty przez polskiego prezydenta stanowił reakcję na nadanie przez ukraińskiego przywódcę jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”, co władze w Kijowie odbierają jako próbę narzucania im określonej narracji historycznej oraz głęboką obrazę.

- Chcąc wesprzeć swojego lidera, znacząca grupa ukraińskich działaczy politycznych oraz dawnych przywódców zrezygnowała z nadanych im przez RP orderów, z kolei obecność samego Zełenskiego na kluczowym wydarzeniu w Polsce stanęła pod bardzo dużym znakiem zapytania.

- Szef polskiego rządu Donald Tusk negatywnie ocenił zaognianie tej sytuacji, zaznaczając, że obecny zatarg na linii Warszawa-Kijów wywołuje niepokój wśród zachodnich partnerów i gra na korzyść interesów Rosji.

Szef ukraińskiego MSZ uderza w Karola Nawrockiego. Co dalej z relacjami państw?

Między Warszawą a Kijowem trwa obecnie największe od dłuższego czasu tąpnięcie dyplomatyczne. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha nie gryzł się w język i bezpośrednio obarczył prezydenta RP Karola Nawrockiego winą za zniweczenie dotychczasowego dorobku w budowaniu wzajemnego porozumienia.

„Nawrocki stał się burzycielem tych pozytywnych osiągnięceń, które udało nam się wypracować w ostatnim czasie. Nie bez powodu otrzymuje oklaski z Moskwy” – przekazał ukraiński dyplomata w komunikacie prasowym.

„Będziemy odpowiadać w sposób symetryczny na wszystkie działania, zwłaszcza jeśli będą to kroki nieprzyjazne i lekceważące wobec naszego kraju” – uprzedził Andrij Sybiha. Jak uzupełnił w swojej wypowiedzi polityk, posunięcie polskiego prezydenta stanowi zniewagę nie tylko dla Wołodymyra Zełenskiego, ale w ogólnym rozrachunku dla wszystkich ukraińskich obywateli. Skutkiem tego napięcia może być rezygnacja ukraińskiej głowy państwa z przyjazdu do naszego kraju. Pojawienie się lidera z Kijowa podczas zaplanowanej na czerwiec Konferencji Odbudowy Ukrainy w Gdańsku jest obecnie niepewne.

Andrij Sybiha i byli prezydenci oddają medale. Reakcja Donalda Tuska na decyzję Nawrockiego

Ostatnie ruchy Karola Nawrockiego wywołały po ukraińskiej stronie granicy potężny efekt domina. Chcąc okazać jedność z Wołodymyrem Zełenskim, najważniejsze osoby w państwie zaczęły masowo odsyłać nadane im w przeszłości polskie odznaczenia. Do tej grupy zaliczają się między innymi szef dyplomacji Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow oraz pełniący funkcję ambasadora w naszym kraju Wasyl Bodnar. Identyczne, bardzo stanowcze stanowisko w tej sprawie zajęli również dawni przywódcy państwa: Wiktor Juszczenko, Petro Poroszenko oraz Leonid Kuczma.

Bardzo dobitnie w tym kontekście zachował się również były premier tamtejszego rządu, Wołodymyr Hrojsman, który w opublikowanym oświadczeniu zaznaczył, że jego zwrot medalu absolutnie nie stanowi bezpośredniego uderzenia w stronę polskiego społeczeństwa.

– Zwracam order jako wyraz solidarności z Ukrainą i Prezydentem Zełenskim. Nie z urazy do narodu polskiego, lecz z głębokim szacunkiem dla niego i wdzięcznością za wszystkie lata wsparcia, za miliony Polaków, którzy otworzyli swoje serca i domy dla naszych ludzi po 24 lutego – napisał Hrojsman w serwisie społecznościowym X.

W naszym kraju krok podjęty przez Karola Nawrockiego spotkał się z równie otwartą falą krytyki ze strony obecnego rządu. Szef Rady Ministrów Donald Tusk otwarcie ocenił, że z takiego obrotu spraw nieskrywaną satysfakcję czerpie wyłącznie Władimir Putin. Szef polskiego rządu zaapelował tym samym do przywódców obydwu państw, aby w obliczu kryzysu starali się uspokajać nastroje zamiast je dodatkowo podgrzewać.

QUIZ. Czwartkowy test z geografii. Każde pytanie o inny kraj. Polska, Niemcy, Ukraina
Pytanie 1 z 10
DRUGĄ najdłuższą rzeką w Polsce jest:
MELLINA - Parafianowicz