W programie „Express Biedrzyckiej” zapytano Aleksandra Kwaśniewskiego o to, czy jego zdaniem niepotrzebne gesty i decyzje rujnują długie lata pracy nad odbudową stosunków między Polską a Ukrainą.
Niepotrzebnie niszczymy coś, co jest nam potrzebne: Polsce, Ukrainie i Europie. To są działania czy błędy, które nie powinny mieć miejsca i będą nas w przyszłości kosztować. Bardzo mi smutno z tego powodu, tym bardziej, że pierwszą deklarację o procesie pojednania polsko-ukraińskiego podpisaliśmy z moim ukraińskim partnerem w '97 roku. Gdyby krok po kroku te 30 lat wykorzystać, gdybyśmy mieli dużo dyskusji na temat historii, gdybyśmy potrafili o tym głębiej rozmawiać to na pewno wiedza po obu stronach byłaby większa
Były głowa państwa zauważa, że odpowiedzialność za obecny kryzys spoczywa również na władzach Ukrainy. Zwrócił uwagę na nadanie jednej z jednostek wojskowych imienia UPA. Kwaśniewski przypomniał, że historia tej organizacji jest bardzo złożona i zupełnie inaczej interpretowana w Warszawie i w Kijowie. Według niego, jeśli Wołodymyr Zełenski z pełną świadomością podjął taką decyzję, to z pewnością ulega presji ukraińskich radykałów, co określił jako bardzo negatywne zjawisko.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Aleksander Kwaśniewski:
Dzieje się rzecz, przed która zawsze przestrzegałem: żeby relacji polsko-ukraińskich nie oddawać w ręce radykałów z obu stron. O ile Zełenski jest pewnie pod silnym wpływem środowisk radykalnych, to w Polsce pan prezydent Nawrocki sam jest radykałem i wspiera te najbardziej radykalne grupy, jak Konfederacja czy partia Baruna. Radykałowie doprowadzą do konfliktu, radykałowie nie doprowadzą do porozumienia
W przygotowanej przez redakcję galerii zdjęć można prześledzić, jak na przestrzeni lat zmieniał się prezydent Aleksander Kwaśniewski.