Spis treści
- Greckie władze całkowicie zabroniły używania elektrycznych jednośladów osobom przed ukończeniem siedemnastego roku życia, co stanowi ogromne utrudnienie dla najmłodszych urlopowiczów.
- Od teraz każdy kierujący takim pojazdem na terenie Grecji musi wykupić polisę OC, natomiast samo poruszanie się jest absolutnie zakazane na trasach z dopuszczalną prędkością powyżej 50 kilometrów na godzinę.
- Zignorowanie zaktualizowanych regulacji wiąże się z ogromnymi kosztami, w tym grzywnami rzędu 150 euro za jazdę bez ochrony głowy czy używanie telefonu, a brak polisy ubezpieczeniowej uszczupli portfel o 250 euro.
- Restrykcyjne prawo stanowi bezpośrednią odpowiedź rządu na lawinowo rosnącą liczbę niebezpiecznych zdarzeń na drogach i ma docelowo zminimalizować komunikacyjny nieład w kurortach.
Nowe przepisy dla e-hulajnóg w Grecji. Kto nie może jeździć?
Osoby planujące urlop w państwie helleńskim w 2026 roku i liczące na zwiedzanie tamtejszych kurortów na dwóch kółkach czeka spore zaskoczenie. Greccy deputowani zdecydowali się na rewolucyjne wręcz zaostrzenie prawa o ruchu drogowym. Najważniejszą modyfikacją jest absolutny zakaz kierowania elektrycznymi hulajnogami przez małoletnich, którzy nie ukończyli jeszcze siedemnastego roku życia. Taka decyzja polityków ostatecznie eliminuje możliwość legalnego przemieszczania się tymi środkami transportu po publicznych arteriach zarówno przez miejscową młodzież, jak i nastoletnich wczasowiczów z innych państw.
Ustawodawcy nie zatrzymali się jednak wyłącznie na kryterium wiekowym. Zaktualizowane przepisy nakładają na kierujących szereg dodatkowych obostrzeń:
- Wymóg posiadania ubezpieczenia: Każda osoba stająca za kierownicą elektrycznej hulajnogi ma absolutny obowiązek wykupienia polisy od odpowiedzialności cywilnej.
- Limity prędkości na trasach: Zabroniono wjeżdżania jednośladami na odcinki dróg, gdzie znaki zezwalają na jazdę z prędkością wyższą niż 50 kilometrów na godzinę, co całkowicie wyklucza te pojazdy z najważniejszych ulic w większych metropoliach.
Gigantyczne mandaty w Grecji. Kary za brak kasku i używanie telefonu na hulajnodze
Zlekceważenie wprowadzonych właśnie regulacji będzie wiązało się z niezwykle bolesnymi konsekwencjami finansowymi, które w zamyśle twórców ustawy mają skutecznie odstraszać od łamania przepisów. Nowy taryfikator mandatów jest wyjątkowo bezlitosny i uderzy w portfele nie tylko samych kierujących, ale również podmiotów oferujących wynajem tego typu sprzętu turystom.
Właściciele wypożyczalni oraz sprzedawcy udostępniający pojazdy osobom poniżej siedemnastego roku życia muszą liczyć się z gigantyczną grzywną w wysokości tysiąca euro. Z kolei sam nieletni przyłapany na gorącym uczynku otrzyma mandat opiewający na kwotę 150 euro. Zmodyfikowane przepisy uderzają także w nieodpowiedzialne zachowania dorosłych uczestników ruchu, ponieważ sankcje za brak ochrony głowy lub jazdę w słuchawkach poszybowały z zaledwie 40 aż do 150 euro. Identyczną sumę zapłacą osoby korzystające ze smartfonów w trakcie kierowania. Jeszcze surowiej potraktowano kwestię braku polisy OC, za co funkcjonariusze nałożą karę w wysokości 250 euro.
Bezpieczeństwo dzieci na pierwszym miejscu. Dlaczego Grecja zmienia prawo o e-hulajnogach?
Tak radykalne posunięcia legislacyjne podyktowane są przede wszystkim troską o zdrowie i życie obywateli. Jak poinformował lokalny dziennik „Kathimerini”, zaostrzenie prawa stanowi bezpośrednią odpowiedź polityków na drastyczny wzrost tragicznych zdarzeń z udziałem elektrycznych jednośladów, w których najczęściej poszkodowani byli najmłodsi.
Władze rezydujące w Atenach doszły do wniosku, że wcześniejsze, niezwykle pobłażliwe zasady całkowicie zawiodły i nie gwarantowały bezpieczeństwa spacerowiczom oraz samym kierującym. Drastyczne podniesienie kwot mandatów oraz wprowadzenie sztywnej granicy wiekowej ma być wyraźnym sygnałem od rządu, zmuszającym do większej rozwagi podczas poruszania się po mieście. Głównym założeniem reformy jest zlikwidowanie niebezpiecznego chaosu na ulicach popularnych kurortów i ochrona wszystkich użytkowników przestrzeni publicznej. Odwiedzający ten kraj muszą dokładnie zapoznać się z nowymi realiami, aby wakacyjny wyjazd nie zakończył się wyjątkowo kosztownym spotkaniem z lokalną policją.
