Koniec ucieczki Pawła przed rzeczywistością
Paweł Zduński nieprędko opuści swoją kryjówkę w Puszczy Kampinoskiej. Widzowie muszą uzbroić się w cierpliwość, gdyż bohater pozostanie w leśnym domku aż do połowy marca. Choć na jego trop wpadnie Magda, nie uda jej się sprowadzić przyjaciela do domu. Misję ratunkową skutecznie przeprowadzi dopiero Piotrek, który nie zamierza bezczynnie patrzeć na cierpienie brata. Rodzina Zduńskich traci cierpliwość, widząc, jak mężczyzna odcina się od świata i pozostawia bez opieki swojego syna, Antosia.
Czy serce Pawła znów zabije mocniej?
Rafał Mroczek w rozmowie z "Super Expressem" potwierdził, że etap ucieczki wkrótce się zakończy i Zduński wróci do bliskich. Scenarzyści na razie nie przewidują jednak natychmiastowego wejścia bohatera w nowy związek, mimo że fani intensywnie spekulują o możliwej relacji z Agnes, córką Artura Rogowskiego. Do końca bieżącego sezonu priorytetem dla wdowca będzie odbudowa relacji z synem. Aktor przyznał jednak, że jest otwarty na to, by w przyszłości jego postać ponownie znalazła szczęście w miłości.
"- Ja nie wiem za ile lat może to nastąpić, ale mam nadzieję, że tak" - powiedział "Super Expressowi".