Spis treści
Nowe wyzwania dla Pawła w "M jak miłość" po wakacjach
Poprzedni sezon był dla Pawła prawdziwym dramatem, a odejście Franki zburzyło marzenia o wspólnym wychowywaniu syna i spokojnej starości. Ostatnie epizody przyniosły ogromne zawirowania, a Zduński nie ukrywał swojego zagubienia oraz bezsilności w obliczu osobistej tragedii. Rodzinna Grabina stała się dla niego na jakiś czas bezpieczną przystanią, ale pobyt na wsi dobiegł końca. Paweł z dzieckiem znów pojawią się w Warszawie, by tam budować nową codzienność, a Rafał Mroczek nie ukrywa, że jego bohater musi pokonać żałobę dla dobra syna.
Aktor grający Pawła w "M jak miłość" zdradza kulisy nowej serii
W programie "Kulisy M jak miłość" odtwórca roli Pawła podsumował ostatnie dramatyczne wydarzenia. Przybliżył też, co czeka jego bohatera w nadchodzących odcinkach.
- W naszym serialu radość miesza się ze łzami bólu i rozpaczy. Jeszcze nie tak dawno Franka i Paweł cieszyli się z narodzin syna, a chwilę później ich świat rozpadł się jak domek z kart - mówi Rafał Mroczek w "Kulisach M jak miłość". - Kiedy staje się oko w oko z demonami, miłość i wsparcie rodziny okazują się siłą, która nie zna granic. Paweł teraz musi uwierzyć, że po każdej burzy wychodzi słońce - mówi aktor.
Niespodziewany przełom u Pawła Zduńskiego w "M jak miłość"
Słowa Rafała Mroczka z "Kulis M jak miłość" o nadchodzącym słońcu sugerują, że los w końcu uśmiechnie się do Zduńskiego. Oczywiście zmarła Franka zawsze będzie zajmować szczególne miejsce w sercu Pawła, lecz ojciec Antosia musi patrzeć w przyszłość ze względu na dziecko. Wielkim wsparciem okazała się dla niego Agnes (Amanda Mincewicz), która nie tylko opiekowała się maluchem, ale także z bliska wspierała Zduńskiego podczas najtrudniejszych chwil. Czas pokaże, czy intymne rozmowy przerodzą się w coś więcej, a widzowie będą musieli uzbroić się w cierpliwość w oczekiwaniu na rozwój tej relacji.