Nowy klub z wielkimi ambicjami
Drużyna Rokton Rzeszów zostanie zgłoszona do rozgrywek 2. ligi koszykówki kobiet w sezonie 2026/2027. Skład budowany jest z zawodniczek, które mają już na swoim koncie występy zarówno w pierwszej lidze, jak i w ekstraklasie. Głównym zadaniem drużyny na najbliższy sezon jest bezpośredni awans do 1. ligi. Sponsorem głównym oraz właścicielem większościowym klubu została firma Rokton z branży budowlanej.
Zarząd tworzą właściciele firmy – Kamil Czarnik i Tomasz Dudek, a także Kacper Wojtan, były działacz SSK Rzeszów i osoba odpowiedzialna m.in. za reaktywację sekcji męskiej Resovii. Trenerem ekipy został Łukasz Lewkowicz. Szkoleniowiec w ostatnich latach pracował m.in. w Panterach Łańcut, z którymi w zaledwie 1,5 roku zdołał wywalczyć awans z drugiej do pierwszej ligi kobiet. Odbudował także męską sekcję Resovii od zera aż do awansu do drugiej ligi.
"Praca z kobietami bardzo przypadła mi do gustu. Półtora sezonu spędzone w Panterach utwierdziło mnie w przekonaniu, że ścieżka mojej pracy z dziewczynami wygląda nieco inaczej niż z chłopakami. Chciałem stworzyć coś nowego w moim rodzinnym mieście, w środowisku, które dobrze znam. Stąd powstał pomysł klubu sportowego Rokton. Trafiłem na dobrych ludzi, którzy byli otwarci na wsparcie i podzielali ten pomysł. Sami wyszli z inicjatywą zrobienia czegoś wspólnie" - mówił Lewkowicz.
Czy Rzeszów ma potencjał na ekstraklasę?
Jak zaznacza sam Łukasz Lewkowicz, koszykówka kobiet jest w Rzeszowie niszą, która zasługuje na wypełnienie, co daje podstawy do ambitnych celów sportowych. Szkoleniowiec przypomina, że żeńska koszykówka na szczeblu ekstraklasowym zniknęła z miasta w sezonie 2012/2013, kiedy to po raz ostatni barwy AZS OPTeam reprezentowały Rzeszów w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Według trenera silna konkurencja ze strony innych sportów w Rzeszowie nie będzie przeszkodą, ponieważ brakuje drużyny grającej regularnie na poziomie seniorskim. Rokton Rzeszów ma nawiązać do tradycji sprzed kilkunastu lat. Spotkania domowe drugiej ligi koszykówki kobiet rozgrywane będą w hali przy ulicy Towarnickiego, na które zaplanowano bezpłatny wstęp i dodatkowe atrakcje dla kibiców.
"Moja misja w Resovii dobiegła końca, choć w minimalnym stopniu nadal angażuję się w grupy młodzieżowe. Na początku byłem głównym inicjatorem odbudowy koszykówki w mieście, a bardzo mocno wspierał mnie w tym Kacper Wojtan. Teraz uznaliśmy, że nasz czas w dotychczasowych strukturach się skończył i chcemy zrobić coś nowego w naszym mieście i dla naszej społeczności. Mamy szereg doświadczeń i wiemy, jakie błędy popełnialiśmy, więc teraz powinno być łatwiej. Chcemy odbudować żeńską koszykówkę na solidnym poziomie, a docelowo marzy nam się ekstraklasa, choć na razie koncentrujemy się na awansie do pierwszej ligi centralnej" - stwierdził Lewkowicz.
"W Rzeszowie jest w czym wybierać, ale uważam, że koszykówka kobiet jest brakującym ogniwem w tym żeńskim wydaniu. Mamy MLKS, który bardzo szanujemy i która świetnie szkoli młodzież, ale te zawodniczki na etapie seniorskim często wyjeżdżają na studia i drużyna się rozsypuje. My chcemy wypełnić tę lukę, budując zespół seniorski, który nawiąże do tradycji rzeszowskiej koszykówki z poziomu ekstraklasy. Widzimy powrót mody na koszykówkę, zwłaszcza po sukcesach męskiej Resovii, i liczymy na to, że kibice zainteresują się również żeńskim wydaniem tego sportu i będą chętnie przychodzić na halę" - powiedział trener zespołu z Rzeszowa.
"To miejsce jest najbardziej rozpoznawalne dla rzeszowskich kibiców koszykówki i oferuje nam najlepsze warunki treningowe. Wstęp na mecz będzie wolny. Chcemy przyciągnąć jak najwięcej kibiców. Planujemy też uatrakcyjnić mecze poprzez konkursy i wydarzenia około-meczowe" - zakończył Lewkowicz.