Policja w sklepie Grzelaków w nowym sezonie "Barw szczęścia". Bogumił pozwie Aldonę i Borysa?

2026-06-10 16:04

Jesienią w nowych odcinkach serialu "Barwy szczęścia" sprawa zatrucia grzybami może mieć poważne konsekwencje dla Aldony, granej przez Elżbietę Romanowską, oraz Borysa, w którego wciela się Jakub Wieczorek. Wszystko wskazuje na to, że pan Bogumił, czyli Wenanty Nosul, zdecyduje się na wejście na drogę prawną, a w sklepie małżeństwa pojawi się patrol pod dowództwem policjanta Majaka, w którego wciela się Łukasz Borowski. Czy senior wytoczy proces opiekunom?

Policja w sklepie Grzelaków w nowym sezonie Barw szczęścia. Bogumił pozwie Aldonę i Borysa?

i

Autor: Artrama/ Materiały prasowe Policja w sklepie Grzelaków w nowym sezonie "Barw szczęścia". Bogumił pozwie Aldonę i Borysa?

Otrucie pana Bogumiła w serialu "Barwy szczęścia". Senior szykuje pozew

Jesienne odcinki popularnej produkcji przyniosą spore kłopoty dla znanych bohaterów, którzy mogą ponieść odpowiedzialność karną za niefortunny incydent z zatruciem starszego mężczyzny. Paradoksem tej sytuacji jest fakt, że właściciele sklepu osobiście uratowali życie poszkodowanemu, a następnie troskliwie opiekowali się nim podczas hospitalizacji oraz rekonwalescencji. Najnowsze przecieki z planu zdjęciowego jednoznacznie sugerują, że nad sympatycznym małżeństwem niestety wkrótce zgromadzą się bardzo czarne chmury.

W finałowych epizodach minionej transzy poszkodowany senior rozpoczął potajemne konsultacje z mecenasem, kompletnie ignorując pomoc swoich opiekunów. Prawnik usilnie namawiał staruszka do rozpoczęcia sporu, zupełnie nie mając pojęcia o kluczowych okolicznościach całego zajścia. Wszystko przez to, że mężczyzna sam desperacko błagał sprzedawcę o wydanie nieprzebadanych grzybów, które ostatecznie dostał całkowicie za darmo, a teraz ten hojny gest przyniesie poważne problemy.

Łukasz Borowski pokazał zdjęcie z planu. Policjant Majak interweniuje

Aktor Łukasz Borowski opublikował niedawno w mediach społecznościowych zakulisową fotografię, na której jego serialowy bohater pozuje w słynnym sklepie prowadzonym przez głównych bohaterów. Chociaż na instagramowym zdjęciu cała ekipa prezentuje promienne uśmiechy, fabuła z pewnością nie będzie równie wesoła, a mundurowy najpewniej zjawi się w lokalu w ramach pełnionych obowiązków służbowych.

Z kolei na profilu Jacka Tyszkiewicza pojawiły się materiały wideo prezentujące postać Romea stojącego przed gmachem wymiaru sprawiedliwości. Chociaż obecność Włocha w sądzie może wynikać z prywatnych perypetii po niedawnym ślubie z Ewą, graną przez Gabrielę Ziembicką, istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że jego wizyta ma bezpośredni związek z nadchodzącym procesem sprzedawców. Bianchi doskonale zna szczegóły feralnej transakcji, ponieważ był bezpośrednim świadkiem dyskusji o grzybach.

- Zabarwnie - skomentował wymownie Jacek Tyszkiewicz.

Borys z "Barw szczęścia" trafi do więzienia? Kłopoty z prawem

Sytuacja prawna ulubieńców widzów wydaje się niezwykle skomplikowana, a ewentualny donos ze strony zgorzkniałego staruszka uruchomi lawinę poważnych kłopotów. Wymiar sprawiedliwości z pewnością weźmie pod lupę mroczną przeszłość oskarżonych małżonków, przypominając dawny wyrok pozbawienia wolności odbyty przez mężczyznę oraz incydenty z substancjami odurzającymi w ich szklarni.

Widzowie zastanawiają się, czy ten feralny incydent wyśle bohaterów za kratki. Zawsze pozostaje cień nadziei, że przedsiębiorcy zapłacą jedynie ogromną grzywnę zamiast kary izolacyjnej, lub ten mroczny scenariusz w ogóle nie dojdzie do skutku. Rozwiązanie tej skomplikowanej zagadki trafi na ekrany w nadchodzących tygodniach.

Barwy szczęścia. Tak się skończy sezon przed wakacjami!