Spis treści
Otrucie pana Bogumiła w serialu "Barwy szczęścia". Senior szykuje pozew
Jesienne odcinki popularnej produkcji przyniosą spore kłopoty dla znanych bohaterów, którzy mogą ponieść odpowiedzialność karną za niefortunny incydent z zatruciem starszego mężczyzny. Paradoksem tej sytuacji jest fakt, że właściciele sklepu osobiście uratowali życie poszkodowanemu, a następnie troskliwie opiekowali się nim podczas hospitalizacji oraz rekonwalescencji. Najnowsze przecieki z planu zdjęciowego jednoznacznie sugerują, że nad sympatycznym małżeństwem niestety wkrótce zgromadzą się bardzo czarne chmury.
W finałowych epizodach minionej transzy poszkodowany senior rozpoczął potajemne konsultacje z mecenasem, kompletnie ignorując pomoc swoich opiekunów. Prawnik usilnie namawiał staruszka do rozpoczęcia sporu, zupełnie nie mając pojęcia o kluczowych okolicznościach całego zajścia. Wszystko przez to, że mężczyzna sam desperacko błagał sprzedawcę o wydanie nieprzebadanych grzybów, które ostatecznie dostał całkowicie za darmo, a teraz ten hojny gest przyniesie poważne problemy.
Łukasz Borowski pokazał zdjęcie z planu. Policjant Majak interweniuje
Aktor Łukasz Borowski opublikował niedawno w mediach społecznościowych zakulisową fotografię, na której jego serialowy bohater pozuje w słynnym sklepie prowadzonym przez głównych bohaterów. Chociaż na instagramowym zdjęciu cała ekipa prezentuje promienne uśmiechy, fabuła z pewnością nie będzie równie wesoła, a mundurowy najpewniej zjawi się w lokalu w ramach pełnionych obowiązków służbowych.
Z kolei na profilu Jacka Tyszkiewicza pojawiły się materiały wideo prezentujące postać Romea stojącego przed gmachem wymiaru sprawiedliwości. Chociaż obecność Włocha w sądzie może wynikać z prywatnych perypetii po niedawnym ślubie z Ewą, graną przez Gabrielę Ziembicką, istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że jego wizyta ma bezpośredni związek z nadchodzącym procesem sprzedawców. Bianchi doskonale zna szczegóły feralnej transakcji, ponieważ był bezpośrednim świadkiem dyskusji o grzybach.
- Zabarwnie - skomentował wymownie Jacek Tyszkiewicz.
Borys z "Barw szczęścia" trafi do więzienia? Kłopoty z prawem
Sytuacja prawna ulubieńców widzów wydaje się niezwykle skomplikowana, a ewentualny donos ze strony zgorzkniałego staruszka uruchomi lawinę poważnych kłopotów. Wymiar sprawiedliwości z pewnością weźmie pod lupę mroczną przeszłość oskarżonych małżonków, przypominając dawny wyrok pozbawienia wolności odbyty przez mężczyznę oraz incydenty z substancjami odurzającymi w ich szklarni.
Widzowie zastanawiają się, czy ten feralny incydent wyśle bohaterów za kratki. Zawsze pozostaje cień nadziei, że przedsiębiorcy zapłacą jedynie ogromną grzywnę zamiast kary izolacyjnej, lub ten mroczny scenariusz w ogóle nie dojdzie do skutku. Rozwiązanie tej skomplikowanej zagadki trafi na ekrany w nadchodzących tygodniach.