Spis treści
Sprytny plan Klary i Elżbiety na zbliżenie się do Karskiego i Marcina
W 1948 odcinku "M jak miłość" Elżbieta Domańska wymyśli kolejny sposób na spędzanie czasu z Marcinem. Tym razem w intrygę wciągnie swoją przyjaciółkę, Klarę. Kobiety zaczną regularnie trenować w tym samym klubie, do którego uczęszczają obaj detektywi. Głównym założeniem ich działania będzie dyskretne zwrócenie na siebie uwagi. Atrakcyjna i pewna siebie Klara szybko zwróci uwagę zarówno Marcina, jak i Jakuba. Biorąc pod uwagę fakt, że Karski obecnie z nikim się nie spotyka na stałe, wspólne treningi mogą być dla nich doskonałą okazją do nawiązania bliższej relacji.
Skomplikowane życie uczuciowe wolnego Jakuba
W obecnej sytuacji Jakub Karski ma pełną swobodę w nawiązywaniu nowych znajomości. Jego kontakt z Martyną systematycznie się pogłębia, jednak na tym etapie trudno jeszcze mówić o oficjalnym związku. Detektyw wciąż jest uwikłany w relację z byłą żoną, Kasią, do której ewidentnie wciąż żywi jakieś uczucia. Ponadto w jego życiu pojawiła się niedawno sympatyczna Iga. Jakby tego było mało, do grona zainteresowanych nim kobiet dołączy wkrótce Klara. Warto zaznaczyć, że jej obecność w klubie nie będzie dziełem przypadku, a zaplanowaną strategią Domańskiej, mającą na celu ułatwienie kontaktu z detektywami.
Czy Karski w końcu znajdzie prawdziwą miłość?
Rozwój wydarzeń w kolejnych odsłonach "M jak miłość" pokaże, przy boku której kobiety ustatkuje się Jakub. Możliwości jest kilka, a w grze są Martyna, Iga i nowa bohaterka, Klara. Cały czas cieniem na życiu detektywa kładzie się jednak tajemnica z przeszłości, związana z jego byłą żoną, która zataiła przed nim fakt posiadania dziecka.