Pociągi towarowe najechały na przeszkody w Jedlance
Do zdarzenia doszło 22 września 2026 roku na szlaku kolejowym w miejscowości Jedlanka. Dwa składy towarowe najechały na betonowe bloki, które znajdowały się bezpośrednio na torach. Funkcjonariusze z Łukowa natychmiast po zgłoszeniu zajęli się ustaleniem szczegółowych okoliczności tego incydentu oraz wytypowaniem osoby odpowiedzialnej za ten czyn. Policjanci analizowali zebrane na miejscu ślady oraz weryfikowali każdy napływający sygnał, aby wyjaśnić, kto doprowadził do tak niebezpiecznej sytuacji.
12-latek przyznał się do zepchnięcia bloków na tory
Dzięki pracy łukowskich kryminalnych udało się ustalić dane osoby, która spowodowała zagrożenie na torowisku. Okazało się, że za sprawą stoi 12-letni chłopiec z powiatu łukowskiego. Dziecko w czwartek, 24 września 2026 roku, zostało rozpytane w obecności rodzica i przyznało się do winy. Z ustaleń mundurowych wynika, że chłopiec przechodził w pobliżu linii kolejowej i zepchnął nogami z nasypu fragmenty konstrukcji dawnego peronu. Spadające elementy upadły na tory, a dodatkowo 12-latek ułożył na nich kilka kamieni.
Sąd Rodzinny w Łukowie zajmie się sprawą nieletniego
Zgromadzone przez funkcjonariuszy materiały zostaną teraz przekazane do Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Łukowie. Należy zaznaczyć, że przepisy o postępowaniu w sprawach nieletnich obejmują także osoby, które w momencie popełnienia czynu nie miały ukończonych 13 lat. Sąd dokładnie sprawdzi, czy zachowanie 12-latka jest przejawem demoralizacji. Na tej podstawie zapadnie decyzja, czy wobec chłopca zostaną zastosowane odpowiednie środki wychowawcze.
Źródło: Policja.pl