Spis treści
Studenci WAT w akcji. Poszukiwania w Puszczy Kampinoskiej w 1928. odcinku "M jak miłość"
Emocjonujące wydarzenia w 1928. epizodzie „M jak miłość” (emisja w poniedziałek, 27 kwietnia 2026 roku o godzinie 20.55 na antenie TVP2) rozpoczną się od niespodziewanego wezwania. Funkcjonariusze policji zaapelują do żołnierzy z Wojskowej Akademii Technicznej o pilne wsparcie w poszukiwaniach małego, zaledwie 5-letniego Krzysia. Władze uczelni natychmiast przerwą zaplanowane zajęcia. Na miejsce akcji, w sam środek zasypanej śniegiem Puszczy Kampinoskiej, wyruszą między innymi Mateusz, Majka, Tomek i Janek Winiar (Jakub Sirko), którym towarzyszyć będą Matylda (Klementyna Lamort) i Zuza (Natalia Sitarska). Studenci, kierowani przez dowódcę plutonu, połączą siły z policyjnymi patrolami, a cała wymagająca operacja potrwa aż do późnych godzin nocnych.
Mateusz odnajduje 5-latka. Kolejny bohaterski czyn Mostowiaka
Postawa Mateusza po raz kolejny wzbudzi ogromny podziw wśród uczestników akcji. Warto przypomnieć, że raptem kilka miesięcy wcześniej młody Mostowiak wyciągnął z rzeki topiącego się jedenastoletniego chłopca, który był bratem Bogny (Sherazade Wolff). W trakcie leśnej obławy żołnierz zostanie przydzielony do jednego patrolu z Jankiem. Gdy całkowicie zapadnie zmrok, to właśnie ten duet odniesie sukces. Mostowiak dojrzy w Kampinosie pięciolatka ukrywającego się pod przysypanymi śniegiem gałęziami, a następnie spróbuje uspokoić przerażonego i zziębniętego malucha.
- Spokojnie, jesteś już bezpieczny, pomożemy ci… Ja jestem Mateusz, a tam stoi mój przyjaciel Janek! Jesteśmy żołnierzami. A ty masz na imię Krzyś, prawda? Napij się herbaty… Pyszna, ciepła, zaraz poczujesz się lepiej! A my zabierzemy cię do domu, do mamy... Wszyscy cię szukają, wiesz?
Dramat w lesie. Ranna Majka potrzebuje pilnej pomocy w 1928. odcinku "M jak miłość"
Nocne manewry w Kampinosie przyniosą kolejne, niezwykle dramatyczne zwroty akcji. Podczas poszukiwań dziecka Majka ulegnie poważnemu wypadkowi, w wyniku którego dotkliwie zrani się w kończynę. Na widok obficie krwawiącej rany Zuza – pomimo przebytego przeszkolenia wojskowego – wpadnie w gigantyczną panikę, obawiając się, że doszło do przecięcia tętnicy i jej koleżanka zginie z wykrwawienia. W tej kryzysowej sytuacji wyjątkowym opanowaniem wykaże się Matylda, która zachowa zimną krew i natychmiast udzieli rannej pierwszej pomocy. Niedługo potem dziewczyny całkowicie stracą łączność radiową z dowódcą oraz resztą grupy, co uniemożliwi im samodzielny powrót do bazy. Ratownicy będą musieli rozpocząć kolejne poszukiwania – tym razem zaginionych studentek. W wielkim finale do akcji ponownie wkroczy Mateusz, który jako pierwszy dotrze do poszkodowanych. Nie wahając się ani chwili, weźmie swoją ranną ukochaną na ręce i osobiście przetransportuje ją aż do czekającego opodal ambulansu.
- Będzie dobrze, nie zasypiaj, OK? Nie odpływaj nam tu… Zaraz będziemy na miejscu!
Zazdrość w szpitalu. Tomek odetnie Mateusza od rannej Majki
Dzięki błyskawicznej i sprawnej interwencji Mateusza, poszkodowana Majka trafi pod opiekę lekarzy w odpowiednim momencie. Niefortunnie, całe zdarzenie zbiegnie się w czasie z dniem jej urodzin. Przy szpitalnym łóżku dziewczyny bezustannie czuwać będzie Tomek. Jej obecny partner, który z dnia na dzień staje się coraz bardziej zazdrosny o zażyłość łączącą ją z Mostowiakiem, stanowczo zagrodzi mu dostęp do ukochanej. Mateusz zjawi się w placówce medycznej z urodzinowymi podarunkami – bukietem kwiatów oraz tortem, licząc na to, że w ten sposób sprawi dziewczynie choć trochę radości. Jego dobre intencje spełzną jednak na niczym, ponieważ zaborczy Tomek kategorycznie zabroni mu jakiegokolwiek kontaktu z ranną jubilatką.