Spis treści
Co z biologicznym bratem Mani? Decyzje Agaty w „Na dobre i na złe” po wakacjach
Rodzina Woźnickiej i Konicy może wkrótce przeżyć kolejną rewolucję, bo po niedawnej adopcji Mani, małżonkowie nie zwolnią tempa. Agata już wcześniej zwracała uwagę na losy brata dziewczynki, który z powodu autyzmu wymaga specjalistycznej opieki i znajduje się w osobnej placówce.
Chociaż kuratorka (Elżbieta Firek) stanowczo odradzała kontakt, by nie dawać dzieciom złudnych nadziei, Woźnicka nie zrezygnowała. W odcinkach emitowanych po wakacyjnej przerwie lekarka w końcu znajdzie sposób, by dotrzeć do małego Lucka.
Spotkanie z Luckiem. Nowe odcinki „Na dobre i na złe” po przerwie
Jak wynika z materiałów udostępnionych przez Sławomira Wierzbickiego, pracującego na planie produkcji, Agata osobiście pojawi się w specjalistycznym ośrodku, by spotkać się z dyrekcją i samym chłopcem. Wizyta lekarki nie będzie jednorazowa, gdyż wkrótce powróci na miejsce w towarzystwie stęsknionej za bratem Mani.
Z czasem do obu bohaterek dołączy również Rafał, co może sugerować, że świeżo upieczeni małżonkowie poważnie myślą o kolejnej adopcji. Na takim rozwiązaniu na pewno zależałoby samej Mani, która znakomicie odnalazła się w nowym domu i zaprzyjaźniła z synami Konicy – Jasiem (Mateusz Bożek) i Adasiem (Artur Sokólski).
Kolejna adopcja w rodzinie Woźnickiej i Konicy w nowym sezonie „Na dobre i na złe”?
Otwartym pozostaje pytanie, czy marzenie dziewczynki o zamieszkaniu z biologicznym bratem rzeczywiście się spełni. Kluczową kwestią będzie też reakcja synów Rafała na ewentualne pojawienie się nowego, wymagającego szczególnej uwagi członka rodziny. Czy Jaś i Adaś zaakceptują Lucka z równym entuzjazmem, co jego siostrę? O tym przekonamy się w jesiennych odcinkach „Na dobre i na złe”, w których twórcy z pewnością nie poskąpią emocji.