Kasia ryzykuje życie dziecka w "M jak miłość". Aneta odkryje prawdę o szantażu?

2026-02-24 13:00

W 1913. odcinku "M jak miłość" sytuacja ciężarnej Kasi stanie się dramatyczna. Przyszła matka, zamiast przygotowywać się do porodu, bierze nadgodziny w klinice, narażając zdrowie swoje i dziecka. Jej desperackie zachowanie wzbudzi podejrzenia Anety, która postanowi odkryć powód nagłych problemów finansowych przyjaciółki. Czy tajemnica szantażu i kłamstwa o ojcostwie wreszcie wyjdą na jaw?

Emisja 1913. odcinka "M jak miłość" w TVP2

Najnowszy epizod serialu zostanie wyemitowany w poniedziałek, 2 marca 2026 roku, o godzinie 20.55 na antenie TVP2. Choć akcja porodowa jeszcze się nie rozpocznie, termin rozwiązania jest znacznie bliższy, niż sądzi partner ciężarnej. Kobieta okłamała Mariusza w kwestii zaawansowania ciąży, wmawiając mu ósmy miesiąc. W rzeczywistości Kasia odlicza już ostatnie dni do narodzin dziecka, ukrywając przed ukochanym prawdę o kłamstwie, na którym zbudowała ich relację.

Kasia tonie w długach i ryzykuje zdrowiem

Przyszła matka nie zamierza rezygnować z obowiązków zawodowych w klinice ortopedycznej. Sytuacja finansowa nie pozwala jej na wcześniejsze przejście na urlop macierzyński, ponieważ lekarka musi spłacić pożyczki zaciągnięte u Anety oraz doktora Wilczeńskiego. Kobieta desperacko walczy o utrzymanie swoich sekretów w tajemnicy przed Mariuszem. Wszystko przez presję ze strony Anki Sokołowskiej. Szantażystka zna prawdę o sfałszowanym teście na ojcostwo i w zamian za milczenie żąda pieniędzy, co zmusza Kasię do pracy ponad siły.

Podejrzliwość Anety rośnie

Zachowanie przyjaciółki nie umknie uwadze czujnej Anety, która dostrzeże, że ciężarna koleżanka bierze na siebie zbyt wiele dyżurów. Zaniepokojona lekarka zacznie dociekać przyczyn takiego stanu rzeczy. Choć Kasia wcześniej wspomniała o podjęciu błędnej decyzji życiowej i konieczności poniesienia jej kosztów, nie wyjawiła całej prawdy o trwającym szantażu ani o faktycznym pochodzeniu dziecka, co tylko potęguje niepokój Chodubskiej.

Walka z czasem i milczenie bohaterki

Do rozwiązania pozostały zaledwie dni, a nie ponad miesiąc, jak oficjalnie utrzymuje przyszła mama. Mimo zaawansowanej ciąży lekarka kontynuuje pracę na wysokich obrotach, co stwarza realne zagrożenie dla nienarodzonego dziecka. Kwestie zdrowotne schodzą jednak na dalszy plan wobec konieczności uregulowania zobowiązań finansowych. Najważniejszym celem jest spłata długów i niedopuszczenie do tego, by Mariusz dowiedział się, że biologicznym ojcem jest Jakub.

Chodubska nie zaprzestanie pytań o powody tak nagłej potrzeby gotówki, jednak w tym odcinku nie uzyska satysfakcjonującej odpowiedzi. Zdesperowana kobieta nie zdecyduje się na szczerość i nie wyjawi, że pieniądze są haraczem dla laborantki, która ma w ręku dowody mogące zrujnować jej życie.

Mariusz nadal żyje w nieświadomości

Widzowie mogą spodziewać się, że Sanocki wciąż nie połączy faktów. Mężczyzna nie zorientuje się ani w kwestii rzeczywistego terminu porodu, ani nie odkryje, że wychowuje nie swoje dziecko. Tajemnica ojcostwa nadal pozostanie bezpieczna, a Mariusz nie będzie podejrzewał, w jak skomplikowaną intrygę został wciągnięty przez swoją partnerkę.

M jak miłość. Kasia zadłuży się u Anety, aby prawda o dziecku Jakuba nie wyszła na jaw. Szantażystka Anka jej nie odpuści