Spis treści
Dramat Joanny! Artur ucieknie przed kochanką, by ratować małżeństwo w "M jak miłość" po wakacjach!
W 1937. odcinku "M jak miłość" zobaczymy załamaną Joannę. Wszystko przez przypadkowe spotkanie z Rogowskim przed przychodnią w Gródku, gdzie lekarka przeniesie się po odejściu z jego dawnego miejsca pracy. Sytuację pogorszy fakt, że kochanek zdecyduje się zwolnić z nowej placówki, by całkowicie unikać z nią kontaktu. Po ich wspólnie spędzonej nocy mężczyzna zupełnie się od niej odetnie.
Niewierny Artur postanowi ratować swoje małżeństwo. Ostatecznie postawi na Marysię i zrezygnuje z relacji z kochanką. Decyzja ta zapadnie również pod presją Agnes, która odkryła zdradę ojca i początkowo wyjedzie do Niemiec, by uciec od problemów, jednak ostatecznie wróci, aby sprawdzić, czy Rogowski dotrzymał słowa.
Desperacka wiadomość Dobrzańskiej do Rogowskiego w "M jak miłość" po przerwie wakacyjnej!
Podczas wspomnianego spotkania w 1937. odcinku "M jak miłość" Rogowski nawet nie wysiądzie z samochodu na widok Joanny. Przez ułamek sekundy zastanowi się nad reakcją, ale pozostanie w aucie bez słowa. To zachowanie mocno rani odrzuconą kobietę, która obróci się i odejdzie w stronę własnego pojazdu.
Następnie Dobrzańska uda się w stronę leśnych dróg, rozmyślając nad bolesnym odrzuceniem. Nie godząc się z decyzją kochanka, postanowi napisać do niego wiadomość w nadziei, że obudzi dawne uczucia mężczyzny.
„Przepraszam, że łamię naszą umowę, ale ten dzień omal mnie nie zabił… Nie potrafię pogodzić się z tym, że patrzysz na mnie jak na zupełnie obcą ci osobę… Jak ty okrutnie dotrzymujesz słowa…”
Instynkt popchnie go do kochanki! Artur znowu zdradzi Marysię w "M jak miłość" po wakacjach?
Brak odpowiedzi tylko pogłębi frustrację Joanny w nadchodzącym odcinku "M jak miłość". Zdesperowana kobieta zdecyduje się na kolejny krok – poprosi o chociaż jedno, ostatnie pożegnalne spotkanie.
„Muszę cię zobaczyć, chociaż ostatni raz… Wiem, że wybrałeś swoją żonę, rodzinę, ale błagam cię tylko o jedno spotkanie. Będę zaraz na naszej trasie w lesie i mogę choćby do północy czekać tam na ciebie…”
Ta desperacka prośba mocno wstrząśnie Arturem. Mimo iż był przekonany, że definitywnie zakończył romans, ponowny kontakt od Dobrzańskiej zasieje w nim wątpliwości. Rogowski odczyta SMS, podczas gdy będzie się szykował na spacer z Marysią. Serca jednak nie oszuka – instynkt popchnie go w ramiona dawnej kochanki.