Spis treści
Jarek zechce zapoznać kochankę z dziećmi w 4263 odcinku "Na Wspólnej"
Nadchodzący odcinek "Na Wspólnej" zapowiada się niezwykle emocjonująco. Jarek postanowi naprawić relacje z przybranym synem Juniorem, który w końcu wybaczy mu niezręczną sytuację w mieszkaniu Bogdana (Wojciech Brzeziński). Junior da nawet ojcu zielone światło na budowanie nowej relacji z Martyną.
Zachęcony wsparciem, Berg uzna, że to idealny moment na kolejny krok. Postanowi oficjalnie zapoznać Martynę z pociechami. Mężczyzna będzie miał bardzo poważne zamiary wobec swojej nowej partnerki, ale niestety spotka się ze ścianą.
Martyna odrzuci propozycję Jarka w odc. 4263 "Na Wspólnej"
Spotkanie zakochanych przybierze nieoczekiwany obrót. Jarek czule chwyci Martynę za rękę, co wywoła jej spore zaskoczenie. Prawdziwy szok jednak dopiero nadejdzie, gdy mężczyzna złoży jej poważną propozycję dotyczącą przyszłości.
„Tak publicznie? Robi się poważnie” - zauważy rozbawiona Martyna.
„Tak pomyślałem sobie, że może moglibyśmy przejść na kolejny etap?” - spyta niepewnie Jarek.
„To znaczy?” - zdziwi się Wrońska.
„Chciałbym, żebyś poznała moje dzieci. Znaczy Juniora już znasz. Tylko mam na myśli tak w takich normalnych, kontrolowanych warunkach. No i jest jeszcze Hania. To są naprawdę super dzieciaki, mega je polubisz, one polubią ciebie na pewno” - powie z uśmiechem Jarek.
Zamiast entuzjazmu, na twarzy Martyny pojawi się konsternacja. Kobieta nie będzie gotowa na tak poważne deklaracje. Z jej reakcji jasno wyniknie, że nie wiąże z Bergiem wielkich planów, co sprawi mu ogromny ból.
„Co? Coś coś nie tak?” - zapyta Jarek, widząc zmieszanie partnerki.
„Jarek, nie gniewaj się, bo twoje dzieci na pewno są super, ale ja się nie nadaję do stałych związków i do bycia macochą tym bardziej nie. Myślałam, że to jest jasne” - odpowie bez ogródek Martyna.
„No jak widać nie było” - przyzna ze smutkiem Berg.
„To tym lepiej, że rozmawiamy” - podsumuje Wrońska.
Rozczarowanie Jarek w 4263 odcinku "Na Wspólnej"
Dla Jarka te słowa będą jak cios. Mężczyzna poczuje się głęboko oszukany i zraniony. Po trudnym rozstaniu z Elizą (Katarzyna Chorzępa), liczył, że z Martyną stworzy coś trwałego i pięknego, a rzeczywistość brutalnie sprowadzi go na ziemię.
„To co my właściwie robimy, co? Co to jest? Jakiś przygodny seks na poprawę humoru?” - zapyta zbulwersowany Berg.
„Słuchaj, nazywaj sobie to, jak chcesz. Byle nie rodziną. Popsułam ci humor?” - zripostuje Martyna.
„Jest okej, rozumiem. Na razie” - rzuci sucho Jarek, odwracając się na pięcie.
Decyzja zapadnie w ułamku sekundy. Złamane serce i zawiedzione nadzieje sprawią, że Jarek zostawi kochankę samą na środku ulicy. Czy to ostateczny koniec ich płomiennego romansu? Wydaje się, że tak, ponieważ Berg szybko podejmie decyzję o powrocie do Elizy i ich wspólnych dzieci.