Organizatorzy BitterSweet Festival nie ukrywają, że nostalgia jest jednym z fundamentów całej imprezy. Tegoroczny lineup pokazuje jednak, że nie chodzi tylko o jedno pokolenie i jeden konkretny okres. W Poznaniu spotkają się artyści, których największe przeboje towarzyszyły publiczności od lat 90., przez początek XXI wieku, aż po kolejną falę popowych hitów z lat 2010. To właśnie dlatego wystarczy spojrzeć na program, żeby poczuć się trochę jak przy odtwarzaniu starej składanki. Tyle że tym razem zamiast słuchawek i odtwarzacza będą cztery sceny i ponad 40 artystów.
Robbie Williams. Dla wielu to on będzie największym wehikułem czasu
Robbie Williams jest jednym z trzech headlinerów BitterSweet Festival 2026. W Poznaniu wystąpi w sobotę 15 sierpnia i będzie jednym z najważniejszych punktów finałowego dnia imprezy. Dla osób, które dorastały w latach 90. i na początku XXI wieku, jego obecność w lineupie może uruchomić wyjątkowo dużo wspomnień. Najpierw był członkiem Take That, później zbudował gigantyczną karierę solową i nagrywał utwory, które trafiały na radiowe playlisty w całej Europie.
"Angels", "Feel", "Rock DJ" czy "Supreme" do dziś należą do utworów najmocniej kojarzonych z jego karierą. I właśnie w tym przypadku nostalgia BitterSweet działa wyjątkowo mocno – Williams nie jest tylko nazwiskiem z przeszłości, ale artystą, który nadal potrafi przyciągnąć ogromną publiczność.
Gorillaz zabiorą publiczność do początku lat 2000.
Inny rodzaj nostalgii uruchamiają Gorillaz. Zespół będzie headlinerem pierwszego dnia festiwalu – czwartku 13 sierpnia. Początek XXI wieku trudno wyobrazić sobie bez charakterystycznych animowanych postaci i takich numerów jak "Clint Eastwood" czy późniejsze "Feel Good Inc.". Gorillaz od początku byli projektem nietypowym – muzyka mieszała się tu z rozbudowanym wizualnym światem, a sam zespół wyglądał inaczej niż większość grup obecnych wtedy w telewizji muzycznej. Dziś występ Gorillaz może działać jednocześnie na dwóch poziomach. Starszym fanom przypomni początki zespołu, a młodsi zobaczą projekt, który przez lata nie stracił swojej charakterystycznej tożsamości.
Ciara przypomni złote lata R&B
Jeśli ktoś dorastał przy muzycznych stacjach telewizyjnych w pierwszej połowie lat 2000., nazwisko Ciary powinno natychmiast uruchomić kilka skojarzeń. "Goodies", "1, 2 Step" czy "Oh" należały do utworów, które mocno zaznaczyły jej obecność w światowym R&B. Ciara wystąpi na BitterSweet Festival w sobotę 15 sierpnia, tego samego dnia co Robbie Williams, Major Lazer i Faithless. Jej obecność w lineupie dobrze pokazuje, że festiwalowa nostalgia nie kończy się na rocku czy popie z lat 90. Jest tu też miejsce na R&B i klubowe brzmienia, które definiowały kolejną dekadę.
Faithless. Wystarczy kilka pierwszych sekund
Jeszcze mocniej do lat 90. prowadzi Faithless. Grupa wystąpi w sobotę na Enea Stage. W ich przypadku jedno skojarzenie pojawia się niemal automatycznie – "Insomnia". Utwór stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubowych numerów swojej epoki i nawet po latach potrafi natychmiast uruchomić wspomnienia związane z muzyką elektroniczną lat 90. Organizatorzy BitterSweet sami podkreślali, że przy tegorocznym lineupie chcą stawiać na powrót nostalgicznych przebojów. Faithless pasują do tej idei niemal idealnie.
Jessie J i Rita Ora. To już nostalgia kolejnego pokolenia
Ciekawie robi się wtedy, gdy spojrzymy na młodsze nazwiska. Dla części festiwalowej publiczności Jessie J czy Rita Ora wcale nie są "nowymi" gwiazdami. Ich największe hity mają już kilkanaście lat. Jessie J pojawi się w czwartek 13 sierpnia, a Rita Ora dzień później – w piątek 14 sierpnia. "Price Tag", "Domino", "Bang Bang" czy przeboje Rity Ory przypominają już zupełnie inną erę popu – czasy YouTube'a, pierwszych globalnych viralowych hitów i muzyki słuchanej coraz częściej w internecie zamiast z płyt. Dla osób, które miały wtedy kilkanaście lat, to właśnie te koncerty mogą być najbardziej nostalgicznym elementem całego festiwalu.
Jedna Cytadela, kilka muzycznych pokoleń
Siłą tegorocznego BitterSweet Festival może być więc nie tylko liczba znanych nazwisk, ale sposób, w jaki zostały zestawione. Robbie Williams spotyka się tu z Gorillaz, Ciara z Faithless, a Jessie J z Ritą Orą. Do tego dochodzą Twenty One Pilots, Lorde, Tom Odell, Major Lazer czy Paul Kalkbrenner. Każdy z tych artystów może uruchamiać zupełnie inne wspomnienia. Jedni przypomną sobie kasety i płyty CD, inni pierwsze odtwarzacze MP3, a jeszcze inni playlisty tworzone już na smartfonach. I chyba właśnie na tym polega najciekawszy aspekt BitterSweet. Nostalgia nie jest tu zamknięta w jednej dekadzie. Każde pokolenie może dostać własny moment "pamiętam, jak tego słuchałem".
BitterSweet Festival 2026. Kiedy odbędzie się impreza?
BitterSweet Festival odbędzie się od 13 do 15 sierpnia 2026 roku w Parku Cytadela w Poznaniu. Organizator zapowiada ponad 40 artystów, cztery sceny i międzynarodowy lineup. Headlinerami będą Gorillaz, Twenty One Pilots i Robbie Williams. Karnety i bilety jednodniowe zostały wyprzedane.