Spis treści
Rodzina Snoop Dogga przechodzi obecnie najtrudniejsze chwile. Cori Broadus wielokrotnie dzieliła się z fanami cieniami i blaskami macierzyństwa, szczególnie że życie jej córki od samego początku było naznaczone trudnościami. Niestety, mimo nadziei i modlitw milionów fanów, walka małej Codi dobiegła końca.
Cicha walka
Dramat małej Codi nie zaczął się nagle. Dziewczynka przyszła na świat jako skrajny wcześniak, urodzona trzy miesiące przed terminem. Od tego momentu każdy dzień był dla niej i jej rodziców wyzwaniem. Cori Broadus po raz pierwszy otworzyła się na ten temat w lutym ubiegłego roku, ujawniając, jak kruche jest zdrowie jej maleństwa.
Przez niemal dziesięć miesięcy swojego krótkiego życia, Codi większość czasu spędzała na oddziale intensywnej terapii noworodka (NICU). Otoczona aparaturą i pod czujnym okiem lekarzy, stawała się symbolem woli życia dla całej rodziny Broadusów. Rodzice dziewczynki nie tracili wiary, regularnie prosząc internautów o wsparcie duchowe i modlitwę, która miała pomóc im przetrwać najgorsze chwile.
Cień nadziei
Jeszcze niedawno wydawało się, że los uśmiechnął się do rodziny. Zaledwie trzy tygodnie temu Cori opublikowała w sieci poruszające zdjęcie, na którym odpoczywała w łóżku razem z córeczką. Wówczas nic nie zapowiadało nadchodzącej tragedii. Wręcz przeciwnie – Broadus dziękowała fanom za wsparcie, sugerując, że stan dziecka się poprawia.
Wówczas pełna optymizmu napisała do swoich obserwatorów, że Bóg wysłuchał wszystkich ich wspólnych modlitw. Radość z chwil spędzonych w domu była jednak krótka. W minioną sobotę rano media społecznościowe obiegła czarno-biała fotografia, na której uśmiechnięta Cori tuli swoją córkę. To właśnie pod tym zdjęciem znalazła się informacja o odejściu dziecka.
Bolesne pożegnanie
Cori Broadus nie kryła, że Codi była dla niej całym światem. W swoim oświadczeniu, opatrzonym symbolem anielskiego skrzydła, potwierdziła, że dziewczynka odeszła w poniedziałek. Opisała ją jako „miłość swojego życia”, co tylko podkreśla skalę straty, z jaką musi się teraz mierzyć.
Głos zabrał również ojciec dziecka, Wayne Deuce. W mediach społecznościowych opublikował chwytający za serce hołd dla swojej zmarłej córki. W krótkim, ale pełnym emocji wpisie obiecał, że duchowa więź między nimi nigdy nie zostanie przerwana, pisząc, że zawsze będzie przy niej, bez względu na wszystko. Śmierć wnuczki Snoop Dogga wywołała falę kondolencji od największych gwiazd światowego show-biznesu oraz fanów, którzy przez miesiące śledzili walkę małej Codi o zdrowie.