Ostatnie miesiące przyniosły falę kontrowersji związanych z reklamami, w których występują znane osobistości. Widzowie coraz częściej zwracają uwagę na etyczny wymiar takich działań, szczególnie gdy celebryci promują produkty takie, jak chociażby alkohol. Ostatnio z negatywnymi opiniami spotkał się udział Magdy Gessler w reklamie znanego napoju gazowanego. Głos zabrała Katarzyna Bosacka i doczekała się odpowiedzi od gospodyni "Kuchennych Rewolucji".
Katarzyna Bosacka uderzyła w Gessler
Dziennikarka od lat kojarzona z programami dotyczącymi zdrowego żywienia i składów produktów spożywczych nie omieszkała odnieść się do występu najsłynniejszej polskiej restauratorki w reklamie słodkiego napoju. Jak oceniła w odpowiedzi na zapytania internautów, działanie to jest sprzeczne z pozytywną misją, jaką niesie za sobą program "Kuchenne Rewolucje".
"Czy autorytetowi kulinarnemu, który rewolucjonizuje rynek gastronomii, wypada? Czy ktoś, kto w swoich programach zerka na etykiety i krzyczy: 'Czemu karmicie szajsem swoich gości, przecież to samo E', ma prawo wciskać spożywcze zło nam, konsumentom?" - zapytała rozemocjonowana Bosacka w mediach społecznościowych.
"Niemal każdy czarny napój gazowany, poza wodą, nie ma żadnych wartości odżywczych. Ma za to sztuczny barwnik E150d karmel amoniakalno-siarczynowy, który w dużych ilościach może powodować dolegliwości jelitowe, E338 kwas ortofosforowy, w większych stężeniach używany w przemyśle ciężkim do odrdzewiania rur, czy sztuczne słodziki – E950 acesulfam K i E951 aspartam, które mogą zaburzać mikroflorę jelitową i mieć negatywny wpływ na wydzielanie hormonów, w tym insuliny" - dodała, omawiając skład reklamowanego produktu.
Magda Gessler odpowiada
W rozmowie z serwisem "Plejada" gospodyni "Kuchennych rewolucji" czy też jurorka w "MasterChefie" odniosła się do krytyki. Jak krótko skwitowała, nie czyta wypowiedzi na swój temat, a także nie zamierza reagować na słowa Bosackiej, która od dłuższego czasu nie ma o niej dobrego zdania. Myślicie, że wymiana mocnych opinii będzie trwać dalej?
"Raczej na komentarze tej pani nie reaguję, bo chyba nie jest moją fanką od dawna. Tak czy inaczej, nie czytam i nie wiem" - odpowiedziała krótko Gessler.