Magda Gessler to postać, której w Polsce nikomu nie trzeba przedstawiać. Od lat rewolucjonizuje restauracje, wyrzucając z kuchni mrożonki i produkty marnej jakości. Jednak jej najnowsza decyzja biznesowa o zostaniu twarzą globalnego giganta produkującego napoje gazowane, podzieliła opinię publiczną. Dla Katarzyny Bosackiej, która od lat tropi chemię w jedzeniu, granica została przekroczona.
Bosacka nie ma litości dla Gessler
Katarzyna Bosacka przypomniała momenty z programu „Kuchenne rewolucje”, w których Gessler ostro krytykowała restauratorów za podawanie gościom sztucznych dodatków. Zdaniem Bosackiej, promowanie napojów pełnych słodzików i barwników stoi w całkowitej sprzeczności z misją edukacyjną, którą dotychczas przypisywano restauratorce. Bosacka na swoim Facebooku postanowiła publicznie zadać pytanie o etykę w działaniach marketingowych osób publicznych:
Muszę, bo się uduszę! Czy autorytetowi kulinarnemu, który rewolucjonizuje rynek gastronomii, wypada? Czy ktoś, kto w swoich programach zerka na etykiety i krzyczy: 'Czemu karmicie szajsem swoich gości, przecież to samo E!', ma prawo wciskać spożywcze zło nam, konsumentom, co gorsza (jak w tej reklamie) – młodym? Przecież można promować zdrowsze produkty, z lepszym składem
- czytamy w poście.
Groźna chemia
W dalszej części swojej analizy, Bosacka postanowiła rozłożyć reklamowany napój na czynniki pierwsze. Zwróciła uwagę na brak jakichkolwiek wartości odżywczych, wyliczając konkretne substancje, które mogą mieć zgubny wpływ na ludzki organizm. Szczególną uwagę poświęciła barwnikom i kwasom, które są obecne w większości czarnych napojów gazowanych, a które mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, od zaburzeń jelitowych po problemy hormonalne. Dziennikarka w merytoryczny, choć emocjonalny sposób, opisała skład produktu, który firmuje swoim nazwiskiem Magda Gessler.
Niemal każdy czarny napój gazowany, poza wodą, nie ma żadnych wartości odżywczych. Ma za to sztuczny barwnik E150d karmel amoniakalno-siarczynowy, który w dużych ilościach może powodować dolegliwości jelitowe, E338 kwas ortofosforowy, w większych stężeniach używany w przemyśle ciężkim do odrdzewiania rur, czy sztuczne słodziki – E950 acesulfam K i E951 aspartam, które mogą zaburzać mikroflorę jelitową i mieć negatywny wpływ na wydzielanie hormonów, w tym insuliny
- dodała.
Czy wizerunek Gessler ucierpi?
Bosacka zakończyła swój wywód apelem do wszystkich twórców i celebrytów, przypominając im o odpowiedzialności, jaka wiąże się z posiadaniem milionowych zasięgów. Podkreśliła, że to, co pijemy i jemy, bezpośrednio wpływa na nasze zdrowie, a promowanie niezdrowych nawyków, zwłaszcza wśród młodszej części społeczeństwa, jest wysoce niepokojące.