Spis treści
Psierociniec świętuje 10 lat
Psierociniec od dziesięciu lat zajmuje się pieskami, które często mają za sobą trudną przeszłość. Fundacja otacza opieką przede wszystkim zwierzęta starsze, przewlekle chore i wymagające kosztownego leczenia. Ich czworonożni podopieczni mają szansę na spokojne życie, troskę i poczucie bezpieczeństwa.
W Psierocińcu nie chodzi o typową adopcję. Psy, które trafiają pod opiekę fundacji, najczęściej zostają tam do końca życia. Można jednak zostać ich wirtualnym opiekunem i w ten sposób dokładać się do kosztów leczenia, jedzenia oraz codziennej opieki.
Nasze Psierotki, ze względu na zaawansowany wiek, uciążliwe leczenie lub stopień przywiązania do nas, zostaną z nami do końca swoich dni
- podkreślają przedstawiciele fundacji.
Jubileuszowa gala była nie tylko okazją do podsumowania dotychczasowej działalności, lecz także sposobem na nagłośnienie potrzeb organizacji. Jednym z najważniejszych celów jest budowa nowego azylu, który pozwoli zapewnić podopiecznym odpowiednie warunki.
Przeczytaj także: Pies lekiem na depresję? Czworonogi mogą być wsparciem w terapii. Wyczuwają stany lękowe i budzą z koszmarów
Wzruszające wyznanie Oliwii Lubienieckiej i apel Karoliny Pilarczyk
Jednym z najbardziej osobistych momentów spotkania była wypowiedź Oliwii Lubienieckiej. Przedsiębiorczyni, wspinaczka wysokogórska, a prywatnie przyjaciółka Dody, opowiedziała o swojej walce z chorobą nowotworową. Jej historia nabrała szczególnego znaczenia, ponieważ na zdjęciu do kalendarza towarzyszył jej pies Borys, zmagający się z takim samym rodzajem nowotworu.
Na zdjęciu jestem z pieskiem, który walczy z takim samym nowotworem trzustki jak ja. Oboje jesteśmy dowodem na to, że z tym można żyć. Mam 10 procent szans na przeżycie, ale dzięki miłości moich bliskich wciąż tu jestem. Borys też nie wygląda na chorego. Dobro wraca, a pomagając innym, pomagamy sobie. Zwierzęta z Psierocińca mają takie samo prawo do życia
- mówiła wzruszona Lubieniecka.
Opieka nad starszymi i nieuleczalnie chorymi zwierzętami wymaga nie tylko czasu i pieniędzy, lecz także ogromnej odporności psychicznej. Szczególnie trudne są chwile, gdy mimo starań przychodzi pożegnać podopiecznego. Zwróciła na to uwagę Karolina Pilarczyk, która zaapelowała do uczestników wydarzenia o wsparcie fundacji.
Ludzie, w których rękach te pieski odchodzą, wykonują niezwykle trudną emocjonalnie pracę. Dlatego bardzo proszę wszystkich o wsparcie Psierocińca. Nie każdy z nas znalazłby w sobie tyle siły fizycznej i psychicznej na takie poświęcenie
- podkreślała.
Kalendarz za 100 zł. Dochód wesprze podopiecznych fundacji
Do charytatywnego kalendarza zaproszono aż 42 osoby ze świata filmu, muzyki, telewizji i sportu. Wśród uczestników sesji znaleźli się między innymi Dariusz Kordek, Tomasz Ciachorowski, Janusz Chabior, Edyta Herbuś, Kasia Moś, Jasiek Piwowarczyk, Robert Stockinger, Dorota Chotecka-Pazura, Katarzyna Grabowska i Karolina Pilarczyk. Na zdjęciach gwiazdy pozowały razem z psimi seniorami. Czworonożni modele nie zawsze mieli ochotę współpracować z fotografami, a kulisy sesji obfitowały w zabawne sytuacje. Podczas gali goście mogli obejrzeć film pokazujący, jak wyglądała praca nad kalendarzem.
Kalendarz można kupić za 100 zł za pośrednictwem strony internetowej fundacji. Pieniądze z akcji mają wesprzeć bieżące potrzeby psich seniorów, w tym ich leczenie i codzienną opiekę, a także pomóc w budowie nowego azylu.