Turniej WTA w Wuhan. Kto stanie na drodze polskiej rewelacji

Maja Chwalińska awansowała do półfinału prestiżowego turnieju WTA w Wuhan po niezwykle zaciętym, trzysetowym boju. Polska tenisistka zaprezentowała wyśmienitą formę i wyeliminowała bardzo wymagającą rywalkę. Kolejną przeciwniczką w drabince WTA w Wuhan może być inna reprezentantka naszego kraju.

Tenisistka klęczy na korcie z zaciśniętą pięścią obok rakiety. O turnieju WTA w Wuhan przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Tenisistka klęczy na korcie z zaciśniętą pięścią w geście zwycięstwa. Obok niej leży rakieta.

Historyczny awans polskiej tenisistki

Rozstawiona z numerem szesnastym Maja Chwalińska pokonała Greczynkę Marię Sakkari 6:0, 3:6, 7:5. Mecz odbył się na twardych kortach w chińskim mieście, gwarantując Polce przepustkę do kolejnej rundy. Wygrana zapewniła zawodniczce awans na szesnaste miejsce w rankingu światowym na żywo, co jest jej najwyższą pozycją w dotychczasowej karierze.

Dla obu zawodniczek był to trzeci bezpośredni pojedynek na zawodowych kortach. Polka triumfowała po raz drugi, powtarzając sukces z tegorocznego turnieju French Open. Wówczas późniejsza sensacyjna finalistka wielkoszlemowa okazała się lepsza od Sakkari, z kolei Greczynka wygrała mecz w kwalifikacjach imprezy w Rzymie w 2025 roku.

Kto zagra w finałowej fazie zawodów?

Kolejną rywalkę zwyciężczyni wyłoni zaplanowany pojedynek Igi Świątek z Amerykanką Ann Li. Drugą parę półfinałową utworzą natomiast reprezentantka Łotwy Jelena Ostapenko oraz Sonay Kartal. Łotyszka trenowana przez Piotra Sierzputowskiego zmierzy się z Brytyjką, która aktualnie zajmuje sto siedemdziesiątą pozycję w światowym zestawieniu tenisistek.

Pozostałe reprezentantki Polski stosunkowo szybko pożegnały się z chińską imprezą. Magdalena Fręch odpadła w drugiej rundzie, w której musiała uznać wyższość Igi Świątek. Trzecia z czołowych Polek, Magda Linette, zakończyła swój udział w azjatyckich zmaganiach już na etapie rundy kwalifikacyjnej.

ROLKI