Spis treści
Polscy widzowie przez lata kojarzyli Dominikę Kachlik przede wszystkim z rolą Franki Zduńskiej w serialu "M jak miłość". Ambitna artystka uznała jednak, że rodzimy rynek telewizyjny to dla niej za mało i postawiła na zagraniczny rozwój. Ta odważna decyzja szybko przyniosła rezultaty, a dziś aktorka ma już w swoim dorobku występy w kilku międzynarodowych produkcjach.
Dlaczego Dominika Kachlik odeszła z "M jak miłość"? Koniec wątku Franki Zduńskiej
Wątek Franki, góralki pochodzącej z Bukowiny Tatrzańskiej i żony Pawła Zduńskiego, przez długi czas dostarczał fanom serialu wielu wzruszeń i stanowił istotny element fabuły. Przygoda aktorki z tym formatem zaczęła się w 2019 roku od drobnego epizodu, kiedy to zagrała partnerkę Maksa, określaną mianem „uciekającej panny młodej”. Zaledwie dwanaście miesięcy później na stałe zagościła w obsadzie jako wybranka Pawła, dając mu upragnione szczęście w małżeństwie. Choć ostatecznie scenariusz przewidział dla tej bohaterki tragiczny finał, dla samej odtwórczyni roli okazało się to szansą na nowy start.
Ostateczne rozstanie Dominiki Kachlik z planem zdjęciowym nastąpiło w 2026 roku, po ponad pięciu latach regularnych występów. Krok ten był w pełni przemyślany i wynikał z potrzeby poszukiwania nowych wyzwań artystycznych, które wykraczałyby daleko poza ramy polskich telenoweli.
Fundamenty pod tę zmianę gwiazda budowała zresztą znacznie wcześniej. Już w 2025 roku nawiązała oficjalną współpracę z jedną z agencji aktorskich w Londynie, co stanowiło istotny etap w jej dążeniach do zaistnienia poza granicami Polski.
Dominika Kachlik w zagranicznych produkcjach. Od "The Modelizer" po współpracę z ekipą Scorsese
Przełomowym wydarzeniem w jej dotychczasowym dorobku okazało się zwycięstwo w międzynarodowym castingu do obrazu "The Modelizer". Sama zainteresowana nie kryła, że początkowo z trudem dowierzała w swój sukces, który w praktyce utorował jej drogę do kolejnych projektów o globalnym zasięgu.
Jej zagraniczne portfolio szybko zaczęło się powiększać o następne tytuły. W 2023 roku zagrała w "Hong Kong Love Story", a dwa lata później pojawiła się w serialu "FBI: International" oraz produkcji "The Saints", przy której pracowali ludzie związani z reżyserem Martinem Scorsese.
Praca nad projektami anglojęzycznymi wymagała od niej obecności na planach filmowych w takich europejskich stolicach jak Rzym, Praga czy Londyn. Realizowanie zdjęć w międzynarodowym środowisku pozwala jej na ciągłe doskonalenie warsztatu oraz zbieranie cennego doświadczenia zawodowego.
Dominika Kachlik o międzynarodowej karierze w "Dzień Dobry TVN"
Goszcząc w programie "Dzień Dobry TVN", artystka zaznaczyła, że dotychczasowych sukcesów nie postrzega jako zwieńczenia swoich starań. W jej ocenie obecne dokonania stanowią zaledwie wstęp do dalszej drogi zawodowej.
„Cały czas mam w głowie, że to jest jakiś początek. Rozwijam się, jestem na początku mojej drogi i w ten sposób o tym myślę” – powiedziała Dominika Kachlik w rozmowie z "Dzień Dobry TVN".