Spis treści
Większość z nas pamięta ją jako uroczą Zosię z serialu "Rodzinka.pl". Dorastała na oczach widzów, a dzisiaj ma 20 lat i nadal przyciąga uwagę wielu osób. Kariera Emilii Dankwy nie zaczęła się, jak wielu sądzi, na planie hitu TVP. Aktorka w ostatnim wywiadzie dla serwisu Kozaczek wyjawiła, że jej przygoda z show-biznesem i zarabianiem zaczęła się kilka lat wcześniej. Okazuje się, że gwiazda była obecna przed obiektywem, zanim jeszcze nauczyła się dobrze chodzić i mówić. Pomimo finansowej niezależności jeszcze nie zdecydowała się opuścić rodzinne gniazdo.
Pierwsza praca przed pierwszym rokiem życia
Gwiazda "Rodzinki" podkreśliła, że jej staż pracy jest imponujący. W pierwszej pracy była jeszcze zanim skończyła pierwszy rok, życia, a kolejne propozycje pojawiły się w wieku 3-4 lat. Później pojawiła się stała współpraca z Telewizją Polską i serialem "Rodzinka.pl", dzięki czemu stała się rozpoznawalna i doceniana przez branżę - jej gra jest bardzo naturalna, a lata doświadczenia na planie sprawiły, że można określać ją mianem aktorki, choć szkoły w tym kierunku nigdy nie skończyła.
Opłacam sobie studia sama. Również samochód. Nie ukrywam tego. Mieszkam z rodzicami nadal, więc odchodzą mi koszty wynajmu i czynszu, ale tak naprawdę pracuję od zawsze. W pierwszym filmie grałam, gdy miałam 3-4 lata, ale moja pierwsza sesja zdjęciowa odbyła się w 2006 roku, gdy miałam 10 miesięcy. Naprawdę całe życie pracuję
- powiedziała w wywiadzie.
W dobie inflacji i rosnących cen najmu, decyzja 20-letniej celebrytki o pozostaniu w rodzinnym domu wydaje się być wyjątkowo pragmatyczna. 20-latka może dzięki temu przeznaczać zarobione środki na inne, kluczowe dla niej cele. Takie podejście nie jest popularne, wśród młodych osób, jak celebryci czy znani twórcy internetowi, które weszły w dorosłość z odpowiednim zapleczem finansowym. Najczęściej ulegają oni presji natychmiastowego usamodzielnienia się.