6 stycznia wystartowała 2. edycja Film Song Festival Bydgoszcz. Wydarzenie trwało do niedzieli, 11 stycznia. Ostatniego dnia festiwalu odbył się koncert "Złote nuty kina", podczas którego gwiazdy polskiej estrady zaprezentowały na żywo nagrodzone Oscarami szlagiery z filmowych produkcji. Jedną z wykonawczyń, które uświetniły imprezę, była Viki Gabor.
To drugie wystąpienie publiczne piosenkarki po tym, jak do mediów przedostała się informacja o jej romskim ślubie. Viki w rozmowie z Eską podkreśliła, że "nie musi się nikomu z niczego tłumaczyć" i zachęciła do słuchania piosenek z jej nowej płyty, na którym mówi o sobie najwięcej. Podczas Film Song Festival 18-latka zaprezentowała nie autorką kompozycję, a wielki hit "Jai Ho!", znany ze ścieżki dźwiękowej do filmu "Slumdog. Milioner z ulicy" z 2008 roku. Artystka wystąpiła w duecie. Na scenie towarzyszył jej wokalista Michał Rudaś.
Viki Gabor zaśpiewała w Bydgoszczy
Występ Gabor i Rudasia oceniony został jako jeden z najlepszych tego wieczora. Zdaniem internautów Viki doskonale odnajduje się w takim repertuarze. Niektórzy stwiedzili, że to najlepszy występ telewizyjny piosenkarki od dłuższego czasu.
Nie ma co ukrywać. Za Viki długo ciągnęło się echo jej sylwestrowej wpadki. Piosenkarka na przestrzeni lat wielokrotnie udowadniała jednak, że posiada wielki talent, a także niezwykłą - jak na ten wiek - świadomość muzyczną. Jej piosenki - mocno zanurzone w brzmieniach R&B, z elementami muzyki romskiej - to powiew świeżości na rynku.