Viki Gabor wypłynęła na szerokie wody polskiego show-biznesu w 2019 roku, mając zaledwie 12 lat. Piosenkarka wygrała Konkurs Piosenki Eurowizji dla Dzieci jako druga Polka w historii, a sukces na międzynarodowej scenie umożliwił jej kontynuowanie kariery muzycznej. Przez sześć lat obecności na polskim rynku muzycznym Viki Gabor zdążyła wydać aż cztery krążki, z czego ostatni, zatytułowany "Spektrum uczuć", ukazał się w listopadzie ubiegłego roku. Za kulisami tegorocznego Sylwestra z Dwójką wokalistka w rozmowie z Maksem Kluziewiczem wyjawiła, że to właśnie teksty zawarte na jej najnowszym wydawnictwie mówią o niej więcej, niż jakikolwiek wywiad, którego udzieliła przy okazji jego promocji. Artystka, u której sporo dzieje się aktualnie w życiu prywatnym, zdobyła się również na szczere wyznanie, mówiąc wprost, że nie czuje się komfortowo przed kamerami.
Viki Gabor skomentowała zamieszanie wokół ślubu. "Nie muszę się nikomu z niczego tłumaczyć"
Viki Gabor nie lubi udzielać wywiadów
Artystka w rozmowie z Eską przyznała, że najwięcej o jej życiu prywatnym dowiemy się nie z wywiadów czy mediów społecznościowych, z których swoją drogą usunęła wszystkie dotychczasowe posty, ale przede wszystkim z nagrywanych przez nią piosenek. Gabor otwarcie wyjawiła też, że nie jest zwolenniczką udzielania wywiadów, bowiem nie czuje się komfortowo, odpowiadając na pytania w języku polskim.
Jestem osobą, która bardziej lubi pisać muzykę i śpiewać niż udzielać wywiadów. Nie czuję się komfortowo. Każdy to widzi, każdy o tym wie, nie będę tego ukrywać. Myślę, że dużo ludzi może się o mnie dowiedzieć ciekawych rzeczy poprzez moją muzykę. Dużo opowiadam na płycie "Spektrum uczuć", dużo jest tam ciekawostek z mojego życia prywatnego. Myślę, że warto posłuchać tych piosenek - powiedziała nam.