Spis treści
Obecnie Dominika Serowska i Marcin Hakiel stanowią jeden z najbardziej znanych duetów w rodzimym świecie rozrywki. Nikogo nie powinno zatem dziwić, że radosną nowinę o oczekiwaniu na narodziny drugiego potomka ogłosili za pośrednictwem swoich profili na Instagramie pod koniec czerwca 2026 roku.
Marcin Hakiel i Dominika Serowska przygotowują Romeo na rodzeństwo
Przypomnijmy, że słynna para doczekała się swojego pierwszego syna w ostatnich miesiącach 2024 roku i nadała mu imię Romeo. Chłopiec regularnie gości na internetowych kontach swoich rodziców, a internauci zgodnie zauważają, że jest to prawdopodobnie najbardziej uśmiechnięty i pogodny maluch w całym kraju.
Będąc w drugiej ciąży, partnerka choreografa zdążyła zorganizować kobiecy wyjazd wypoczynkowy do Turcji. Internetowe relacje wskazywały na doskonałą zabawę, chociaż sam finał zagranicznego urlopu okazał się dość niebezpieczny ze względu na wypadek z udziałem lawety. Niedługo po powrocie przyszła mama wzięła również udział w zjawiskowej sesji zdjęciowej, podczas której dumnie prezentowała ciążowe krągłości w samej bieliźnie.
W niedzielę, 12 lipca 2026 roku, przyszła mama zaprezentowała obserwatorom kadr przedstawiający kolejne dziecko. Udostępniony materiał to oczywiście fotografia z badania USG, na podstawie której fani próbują odgadnąć płeć malucha. Głównym punktem zaczepienia dla internetowych detektywów stała się literka „V”, którą autorka wpisu zamieściła w krótkim opisie pod opublikowanym materiałem.
Dominika Serowska zdradza płeć drugiego dziecka?
Po narodzinach pierwszego syna i nadaniu mu imienia Romeo, rozradowany tancerz sugerował w wywiadach, aby trzymać kciuki za pojawienie się w rodzinie Julii, jednocześnie deklarując chęć powiększenia rodziny. Początkowo jego partnerka podchodziła do pomysłu kolejnej ciąży z pewnym dystansem, ale ostatecznie zmieniła zdanie. Zastanawiająca litera „V” w najnowszym wpisie może sugerować pierwszą literę imienia wybranego dla noworodka, chociaż równie dobrze może stanowić nawiązanie do angielskiego słowa oznaczającego zwycięstwo.
Jest jeszcze zdecydowanie zbyt wcześnie na ostateczne rozstrzygnięcia i potwierdzenie tych internetowych teorii. Niewątpliwym pozostaje jednak fakt, że rodzice z ogromną niecierpliwością wyczekują momentu, w którym powitają na świecie swoją kolejną pociechę.
Nie przegap: 89-letnia Krystyna Loska za kółkiem! Nawet w aucie wygląda jak ikona stylu