"Taniec z gwiazdami 2026" - tak mieli głosować widzowie w trzecim odcinku. Są zmiany na podium

2026-03-16 16:19

Za nami trzeci odcinek wiosennej edycji "Tańca z gwiazdami". Dosyć niespodziewanie z programem pożegnali się Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino. Ten wynik mógł wskazywać, że głosowanie publiczności było zaskakujące. Jak nieoficjalnie donoszą media, w tym tygodniu faworyci widzów mieli się zmienić.

Trzeci odcinek "Tańca z gwiazdami 2026"

"Taniec z gwiazdami" to program, który lubi zaskakiwać. Niemal z tygodnia na tydzień zmieniają się faworyci. Zarówno w głosowaniu jurorów, jak i widzów. Dość dużym zaskoczeniem była eliminacja Emilii Komarnickiej. Jeszcze przed rozpoczęciem edycji wiele osób obstawiało, że może być jedną z faworytek, tym bardziej jako partnerka Stefano Terrazzino, który powrócił do "Tańca z gwiazdami" po latach przerwy. Trzeci odcinek przetasował jednak grono faworytów. Jeszcze tydzień temu nieoficjalnie mówiło się, że faworytami widzów są Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska. Teraz pojawiły się informacje, że doszło do radykalnej zmiany na podium w głosowaniu widzów.

ZOBACZ TAKŻE: Nieukończone studia, ale i doktoraty. Sprawdzamy wykształcenie uczestników "Tańca z Gwiazdami 18"

Pawłowski pokaże dziewczynę w "Tańcu z gwiazdami" 

"Taniec z gwiazdami 2026" - tak widzowie głosowali 15 marca

Jak podaje Pudelek, 15 marca widzowie "Tańca z gwiazdami" najchętniej głosowali na Paulinę Gałązkę i Michała Bartkiewicza. Nie bez powodu, ponieważ dali naprawdę bardzo dobry występ. Zdobyli 50 punktów! Co ciekawe, Kędzierski i Tarnowska nie mieli być już nawet na drugim miejscu. Według źródła serwisu na drugim miejscu znaleźli się Magdalena Boczarka i Jacek Jeschke.

Boczarska poradziła sobie świetnie, mimo że z powodu kontuzji musiała okroić choreografię. Gałązka już teraz nazywana jest objawieniem programu. Widzowie zauważają, że z odcinka na odcinek jest coraz lepsza, więc zapowiada się pojedynek aktorek. Jeśli chodzi o Komarnicką, za kulisami mówi się, że mógł jej zaszkodzić sam Stefano i fakt, że znali się od dawna. Przez to mogli stracić sympatię widzów, którzy mogli odnieść wrażenie, że są na specjalnych warunkach - zapewniał informator Pudelka.