Spis treści
Sukces Lotto AZS UMCS Lublin
Lublinianki pod wodzą Karola Kowalewskiego, dla którego był to pierwszy pełny sezon, zajęły drugie miejsce w rozgrywkach zasadniczych. Zespół odniósł 17 zwycięstw w 22 spotkaniach, ustępując jedynie KSSSE Enea Gorzów Wlkp. Trener Karol Kowalewski zastąpił Krzysztofa Szewczyka w styczniu 2025 roku, co szybko przyniosło pożądane rezultaty.
W fazie play-off drużyna z Lublina zaprezentowała dominującą formę, uzyskując bilans 9-1. W ćwierćfinale pokonały Wisłę Kraków 3-0, w półfinale 1KS Ślęzę Wrocław również 3-0. Decydująca batalia o mistrzostwo Polski koszykarek zakończyła się wynikiem 3-1 na korzyść lublinianek w serii z Enea AZS Politechnika Poznań.
"Nie pamiętam już tamtej porażki Polkowic z lubelskim klubem, tzn. nie patrzę na to w ten sposób. Na pewno to mistrzostwo smakuje inaczej. Jak? Jak zrealizowany fajnie projekt, bo właśnie z misją zdobycia złota przychodziliśmy z trenerem Wojtkiem Eliaszem-Radzikowskim do Lublina. Wykonaliśmy „na zimno” robotę, którą mieliśmy zrobić" - podkreślił Kowalewski.
Czysta rywalizacja w finale koszykówki
Trener Kowalewski nie krył satysfakcji z poziomu finałowej rywalizacji, określając ją jako czysto koszykarską walkę. Podkreślił, że nie było w niej złych emocji ani podtekstów, co było możliwe dzięki wieloletniej znajomości z trenerem poznanianek, Wojciechem Szawarskim. Szawarski odegrał kluczową rolę w wprowadzeniu Kowalewskiego do żeńskiego basketu, proponując mu pracę asystenta w Ostrovii Ostrów Wlkp. dekadę temu.
Bliska relacja obu szkoleniowców nie wpłynęła negatywnie na zmagania o mistrzostwo Polski koszykarek. Kowalewski zaznaczył, że znają się jak łyse konie i rozmawiają niemal codziennie, co potwierdza profesjonalizm i sportowego ducha w finałowej serii. Komplementował także postawę Enea AZS Politechniki Poznań, która pozytywnie zaskoczyła, docierając do finału i prezentując wysoki poziom gry.
"Dobry finał, czysto koszykarska walka, bez podtekstów, bez złej krwi. Każdemu szkoleniowcowi i każdemu kibicowi życzę rywalizacji o najwyższe cele w takiej atmosferze. Nie mogło być inaczej - znamy się z Wojtkiem Szawarskim od lat, to przecież on wciągnął mnie w żeński basket i zaproponował pracę asystenta w Ostrovii Ostrów Wlkp. 10 lat temu, gdy ten zespół walczył o ekstraklasę. Znamy się jak łyse konie. Mogę powiedzieć, że się przyjaźnimy, niemal codziennie ze sobą rozmawiamy i w niczym to nie zaszkodziło ani rywalizacji o mistrzostwo Polski, ani naszym relacjom" - tłumaczył.
Plany na kadrę narodową koszykarek
Karol Kowalewski, jednocześnie prowadzący kadrę narodową, omówił przygotowania do listopadowego okienka FIBA. Rozpoczną się one później niż zwykle, bo w połowie lipca, ze względu na czerwcowe mistrzostwa świata w koszykówce 3x3 w Warszawie oraz wrześniowe mistrzostwa świata. To opóźnienie stwarza reprezentacji szansę na towarzyskie mecze z czołowymi zespołami globu przed turniejem w Berlinie (4-13 września).
Celem Kowalewskiego jest doprowadzenie polskiej reprezentacji koszykarek do Eurobasketu, w którym Polska ostatni raz uczestniczyła w 2015 roku. Polki zdobyły złoto w 1999 roku, a następnie zajęły szóste miejsce w 2001 i czwarte w 2003 roku. Powrót do kontynentalnej elity stanowi obecnie największe zawodowe marzenie trenera, który jest zdeterminowany, by osiągnąć ten cel.
"Grupę uważam za dobrą dla nas. Turcja, uczestnik mistrzostw świata, jest faworytem, ale my zamierzamy się bić z nią o pierwsze miejsce. Czarnogóra i Izrael to absolutnie drużyny w naszym zasięgu, są szanse i perspektywy na upragniony awans. Nie ukrywam, że doprowadzenie zespołu do udziału w Eurobaskecie to obecnie moje największe zawodowe marzenie" - podkreślił.
Wyzwania w poszukiwaniu nowych zawodniczek
W kontekście eliminacji do Mistrzostw Europy, Kowalewski wyraził chęć korzystania z naturalizowanej Stephanie Mavungi. Jednocześnie sztab reprezentacji aktywnie poszukuje nowych kandydatek do gry. Pozyskanie dobrych zawodniczek na dłuższą perspektywę jest coraz trudniejsze, co jest trendem europejskim, ale i globalnym wyzwaniem.
Trudności wynikają z kuszących ofert finansowych lig azjatyckich oraz powstającego w USA projektu ligi objazdowej, która miałaby rozgrywać mecze na całym świecie. Obecnie rozgrywki WNBA kolidują z terminami lig europejskich, a nowy projekt jeszcze bardziej skomplikowałby globalny kalendarz. Wśród inicjatorów tego pomysłu jest Alana Beard, mistrzyni WNBA z 2016 roku i Polski z CCC Polkowice z 2009 roku.
Zasłużony odpoczynek trenera Kowalewskiego
Szybkie zakończenie walki o mistrzostwo kraju oraz przesunięcie zgrupowania reprezentacji na drugą połowę lipca zapewniły Karolowi Kowalewskiemu dłuższy, zasłużony wypoczynek. Będzie to dla niego pierwszy tak długi okres na regenerację od lat, co pozwoli mu naładować baterie przed kolejnymi wyzwaniami zawodowymi.
Trener planuje odwiedzić swoje siostry mieszkające w Australii, w Gold Coast, u których ostatni raz był 10 lat temu. Rozważa również zwiedzenie Singapuru, który często służy jako hub przesiadkowy dla połączeń między Europą a Antypodami i Daleką Azją, co urozmaici jego wakacyjną podróż.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.