Skolim i Blanka niespodziewanie połączyli siły, prezentując utwór "Niewinna", który ma potencjał, by stać się jednym z największych hitów tegorocznych wakacji. Piosenka doczekała się teledysku, w którym gościnnie pojawiła się m.in. Oliwka Brazil, a klip w zaledwie dobę wygenerował ponad siedem milionów odsłon. Skolimowski nie ukrywa, że aktywnie inwestuje w promocję swoich produkcji, zarówno w mediach społecznościowych, jak i na YouTubie, a dodatkowo może liczyć na duże zaangażowanie fanów, którzy chętnie odtwarzają jego nowe utwory.
Skolim na Eurowizji 2026 - dzika karta
Z okazji premiery singla "Niewinna" duet odwiedził studio ESKA.pl, gdzie opowiedział o kulisach współpracy. W pewnym momencie rozmowa zeszła na temat Eurowizji. Skolim, tłumacząc popularność utworu, nawiązał do faktu, że Blanka reprezentowała Polskę w konkursie w 2023 roku. Nie wszyscy pamiętają, że w tym samym czasie sam również próbował swoich sił w preselekcjach, zgłaszając własny utwór. Ostatecznie nie zakwalifikował się do kolejnego etapu, a w sieci pojawiła się nawet petycja o przyznanie mu tzw. dzikiej karty. Zapytany o tamte wydarzenia artysta nie gryzł się w język i w towarzystwie Blanki ostro podsumował Eurowizję.
Skolim o Eurowizji: "Widzę siebie wysoko"
W rozmowie z Eską Skolim ostro wypowiedział się na temat Eurowizji. Według wokalisty o sukcesie nie decyduje wyłącznie piosenka czy sympatia widzów, ale zakulisowe gierki, znajomości i specyficzne klucze doboru artystów, które faworyzują konkretne stylistyki kosztem muzyki typowo rozrywkowej.
Wiesz co, nie chcę się chyba wypowiadać na ten temat. To są takie układy, to jest taki bandycki klimat, że nie chcę chyba... Jeśli mam być z tobą szczery, widzę siebie bardzo wysoko tam i mówię to absolutnie poważnie. Robię takie numery, że kto usłyszy raz, ten zapamięta to na bardzo długo. Nie chcę się przebierać, nie chcę się wygłupiać, nie chcę udawać, że lubię coś, czego nie lubię. Nie chcę pajacować, nie chcę w jakichś rytuałach brać udziału - podsumował w rozmowie z Eską.