Siostry Ugonoh szczerze o rasizmie w Polsce. „To jest bardziej opłacalne”

Siostry Ugonoh od dziecka miały styczność z dyskryminacją przez swój kolor skóry. Po wygranej Osi w "Top Model" padały nawet zarzuty, że TVN rzekomo miał manipulować głosami, aby wygrała poprawna politycznie modelka. Dziewczyny po latach wyjawiają, jak się najprościej zwracać oraz jak wygląda kwestia rasizmu w Polsce.

Siostry Ugonoh podbijają Polskę 

Siostry Osi i Ogi Ugonoh to znane postacie polskiego show-biznesu i działalności społecznej, które wychowały się w wielodzietnej nigeryjskiej rodzinie w Gdańsku. Ich bratem jest utytułowany sportowiec Izu Ugonoh. Ale kim są dokładnie znane siostry?

Osi ogólnopolską rozpoznawalność zyskała w 2014 roku jako zwyciężczyni czwartej edycji programu Top Model w telewizji TVN. Pracuje jako profesjonalna modelka o międzynarodowym zasięgu, a także jako certyfikowana dietetyczka i trenerka personalna, specjalizująca się w holistycznym podejściu do zdrowia i autorskich treningach. Regularnie pojawia się w mediach społecznościowych, gdzie zgromadziła ponad 300 tysięcy obserwujących. Rozwijała również karierę telewizyjną, biorąc udział w projektach takich jak Fort Boyard czy reality show Prime Video "The 50". 

Ogi za to jest młodszą siostrą Osi. Ukończyła studia z zakresu kostiumografii w Dublinie i działa w Warszawie jako artystka, projektantka oraz aktywistka. Jest współzałożycielką grupy Black is Polish i inicjatorką głośnej akcji internetowej #dontcallmemurzyn, promującej różnorodność, ciałopozytywność oraz samoakceptację. Tworzy instalacje artystyczne i kolaże prezentowane na wystawach. Wystąpiła również w "The 50". 

"Top Model: All Stars" powstanie? Osi Ugonoh zdradziła, czy wróciłaby do programu

Osi Ugonoh o rasizmie w Polsce 

Młodsza z sióstr Ugonoh nigdy nie ukrywała tego, że już jako dziecko nie czuła się do końca akceptowana w Polsce. W jednym z podcastów przyznała, iż męczoną ją pytaniami o jej kolor skóry i "obywatelstwo". Po wyjeździe do Irlandii stwierdziła, że będzie polską Nigeryjką - nie wstydzi się swojego pochodzenia, ale też i kraju narodzin. Dla Glamour opowiedziała z siostrą jednak, jak wygląda ogólnie kwestia rasizmu. 

- Czasami znajdzie się taki komentarz, gdzie sobie pomyślę: "No, ludzie są po prostu głupi i ręce opadają". Ale z drugiej strony no jestem świadoma tego, że ludzie są głupi, więc to nie powinno mnie dziwić ani wpływać tak emocjonalnie na mnie. Ale wiadomo, jak jestem przed okresem, to czasami te rzeczy mnie jeszcze bardziej denerwują - powiedziała Osi o niektórych rasistowskich komentarzach w mediach społecznościowych. 

Siostry nie ukrywają tego, że rasizm i niechęć do obcych są często sztucznie podsycane, bo podziały społeczne po prostu komuś się opłacają. 

- Dla mnie to jest zabawne, że ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że są takimi pionkami. [...] Uważam, że to jest bardzo opłacalne, żebyśmy byli bardziej podzieleni niż zjednoczeni. I to, że słyszymy różne rzeczy teraz o imigrantach, o czarnoskórych, Azjatach i tak dalej. Uwierzcie mi, bardzo często chodzi o to, że tak naprawdę potrzebujemy polaryzacji - powiedziała Osi.