Sandra Hajduk-Popińska o nowym partnerze w śniadaniówce. Hładki zastąpi Dowbora?

Emocje po odejściu Macieja Dowbora z "Dzień Dobry TVN" wciąż są żywe. Sandra Hajduk-Popińska opowiedziała o kulisach rozstania i odniosła się do spekulacji o nowym partnerze. Czy to Mateusz Hładki zajmie jego miejsce?

Kto po Dowborze w "Dzień Dobry TVN"? Sandra Hajduk-Popińska odpowiada

Rotacje w gronie gospodarzy "Dzień Dobry TVN" wzbudziły ogromne zainteresowanie publiczności oraz samej ekipy. Decyzja Macieja Dowbora o opuszczeniu formatu zdominowała dyskusje w ostatnich dniach, a jej skutki odczuwalne są również poza obiektywami kamer. Sandra Hajduk-Popińska w wywiadzie z "Super Expressem" nie kryła, że koniec współpracy z dotychczasowym współprowadzącym był dla niej bardzo trudnym momentem.

Zobacz też: Tomaszewska zasłoniła nogi, jej koleżanki wręcz przeciwnie. "Bitwa" między Krzan i Zając. Która wygrała?

Nowy skład po odejściu Dowbora? "Dzień Dobry TVN" przed wyzwaniami

Prezenterka wyznała, że podczas finałowych nagrań ciężko było powstrzymać wzruszenie. Tłumaczyła, że targające nią uczucia były tak intensywne, iż ukrywanie ich przed widzami okazało się wręcz niemożliwe.

Sonda
Kto przejmie TVN?

Wiedziałam, że tak będzie, bo jestem osobą bardzo emocjonalną. Wszystko mam wypisane na twarzy - i radość, i smutek. Płaczę bardzo intensywnie, nie "filmowo", tylko po prostu szczerze - zdradziła Sandra Hajduk-Popińska.

Jak wskazuje, więź łącząca ją z Maciejem Dowborem nie ograniczała się jedynie do sfery zawodowej. Wspólna praca przed kamerą błyskawicznie przełożyła się na bliską relację, tworząc z nich wyjątkowo zgrany zespół.

Zobacz także: Sensacja! Maciej Dowbor woli spędzać czas z żoną, niż pracować w śniadaniówce!

Napisałam kiedyś, że zyskałam brata i to nie były słowa na wyrost. Maciek też napisał o mnie bardzo ciepło. My naprawdę się polubiliśmy, również prywatnie - dodała.

Dziennikarka uspokaja jednak, że zawodowe rozstanie nie oznacza końca ich znajomości. Wprost przeciwnie – ich kontakt będzie kontynuowany na stopie prywatnej.

To, że nie prowadzimy już razem programu, nie znaczy, że zniknęliśmy ze swojego życia. Już jesteśmy umówieni na wspólnego grilla z rodzinami - przyznała z uśmiechem.

W trakcie wywiadu poruszono także wątek Mateusza Hładkiego, który, jak sugerują plotki, mógłby zostać nowym telewizyjnym partnerem Sandry. Hajduk-Popińska błyskawicznie zdementowała te doniesienia, zaznaczając, że jej uwaga koncentruje się teraz na innych sprawach. Tłumaczyła, że nadchodzący czas to praca w systemie zmianowym oraz realizacja nowych projektów wymagających pełnego skupienia.

Czytaj też: Taką emeryturę ma 77-letni Krzysztof Materna. "Martwię się, żeby umysł pracował"

To jest ładne, że wszyscy o tym dzisiaj mówią.... Na razie skupiam się na tym, co będzie w wakacje, dlatego że to jest pierwszy raz w historii "Dzień Dobry TVN", kiedy mamy codzienne wydania naszego programu, to jest duże przedsięwzięcie dla każdego z nas - prowadzących, ale przede wszystkim wydawców, którzy przygotowują ten program w redakcji, więc na razie myślimy o tym. Ja będę prowadziła program z różnymi mieszanymi prowadzącymi, zresztą nie tylko ja, no bo Marcin Prokop wyjeżdża na do Stanów kręcić swój program "Niezwykłe Stany Prokopa", więc Marcina też nie będzie, w związku z czym trzeba nas siłą rzeczy jakoś tam rotować i skupiam się na tym. Skupiam się też na tym, że znowu poprowadzę Top of the Top of the Festival, więc znowu ważne dla mnie wyzwanie i powiem szczerze, że naprawdę nawet nie mam czasu teraz myśleć o tym, co będzie we wrześniu, bo myślę o tym, co jest teraz - mówi "Super Expressowi" Sandra Hajduk-Popińska.

Sandra Hajduk-Popińska szczerze o odejściu Maćka Dowbora z DDTVN. Wie, kto go zastąpi?