Spis treści
Nowy sezon "Rancza". Dziewięć aktorek na planie "Zemsty Wiedźm"
Produkcja Telewizji Polskiej zyskała miano absolutnie kultowej. Na początku niewiele osób przypuszczało, że opowieść o polskiej prowincji okaże się tak gigantycznym hitem. Widzowie błyskawicznie obdarzyli jednak sympatią społeczność Wilkowyj oraz przybyłą z USA Lucy. Twórcy zrealizowali łącznie dziesięć serii, a wielki finał stacja pokazała pod koniec listopada 2016 roku. Od tamtego czasu w przestrzeni medialnej co chwilę pojawiały się plotki o wznowieniu hitowego tytułu.
Zmarły w 2018 roku Andrzej Grembowicz, odpowiadający za scenariusz produkcji, już dawno temu zdążył przygotować tekst nowej odsłony. Choć doniesienia o projekcie "Ranczo. Zemsta wiedźm" regularnie elektryzowały prasę, odejście wybitnych aktorów – Pawła Królikowskiego oraz Franciszka Pieczki – w mniemaniu wielu osób ostatecznie przekreśliło szanse na realizację tych planów.
Sytuacja zmieniła się w 2024 roku, gdy autorzy znów dali fanom powody do optymizmu, a pod koniec minionego roku oficjalnie potwierdzono telewizyjny powrót serii. Jedenasty sezon zamknie ostatecznie wszystkie wątki w zaledwie sześciu odcinkach. W ostatnich dniach maja aktorzy zgromadzili się na pierwszym wspólnym czytaniu scenariusza, z kolei 9 czerwca ekipa definitywnie rozpoczęła prace przed kamerami.
Zobacz również: Grażyna Zielińska ujawnia, jak dostała rolę w "Ranczu": "Od początku wiedział, że to będę ja"
Wojciech Adamczyk odpowiada fanom "Rancza" i ujawnia role nowych gwiazd
Reżyser serialu Wojciech Adamczyk aktywnie dzieli się nowinkami z planu na swoim profilu na Facebooku. Właśnie za pośrednictwem tego serwisu zaprezentował fotografie aż dziewięciu artystek zasilających ekipę. Do obsady dołączyły: legendarna Dorota Stalińska, Joanna Stanecka, Anna Sroka-Hryń, Kalina Poks, siostry Karolina i Paulina Chapko, Katarzyna Maciąg, Magdalena Wróbel oraz Monika Pawlicka.
Twórca od razu wyjaśnił też, w kogo wcielą się zatrudnione gwiazdy. Okazuje się, że odegrają one rolę tytułowych wiedźm.
Wiedźmy z Lucy i Babką! - napisał pod wspólnym zdjęciem aktorek z Grażyną Zielińską i Ilona Ostrowską.
Reżyser wdał się również w dyskusję ze sceptycznymi internautami, którzy otwarcie krytykowali angażowanie kolejnych nowych twarzy. Fani liczyli bowiem na to, że fabuła skupi się niemal wyłącznie na ich dotychczasowych ulubieńcach. W odpowiedzi na zarzuty widzów twórca zamieścił w niedzielę w nocy w sieci krótki, lecz niezwykle wymowny komunikat.
Drodzy Ranczersi! Wśród tysięcy postów i komentarzy dotyczących "Rancza 11" kilkadziesiąt osób napisało, że. "reżyser wie, co robi". Tak jak oni "dajcie szansę"! Naprawdę sądzicie, że mordowałbym ukochane dziecko? - napisał.
Wielbicielom znanej produkcji nie pozostaje teraz nic innego, jak tylko w pełni zaufać wyobraźni reżysera oraz głównego scenarzysty.
Zobacz również: Emilia Komarnicka wraca na plan "Rancza". Pokazała zakulisowe kadry z dawno niewidzianą postacią