Spis treści
Ślub Rafała Brzozowskiego pod czujnym okiem ochrony
Rafał Brzozowski i Helena oficjalnie zostali mężem i żoną. Ich ślub kościelny przyciągnął ogromną uwagę, zwłaszcza że zakochani dotychczas mocno strzegli swojej prywatności. Na ceremonii zjawiło się około 400 osób, w tym znane postacie ze świata sportu, telewizji oraz muzyki. Wydarzenie miało charakter zamknięty – wejście było możliwe tylko z zaproszeniem, a porządku pilnowali ochroniarze.
Po złożeniu przysięgi goście przenieśli się na wystawne wesele, gdzie czekały na nich starannie przygotowane atrakcje i elegancki wystrój. Zanim na dobre ruszyła zabawa, zgromadzeni minutą ciszy oddali hołd powstańcom warszawskim. Taki nietypowy i wzruszający akcent rzadko spotyka się na weselnych przyjęciach. Chwilę później uwaga wszystkich skupiła się już na nowożeńcach, którzy wkroczyli na parkiet.
Pierwszy taniec Rafała Brzozowskiego i Heleny do utworu Wodeckiego
Rafał Brzozowski i jego żona Helena na pierwszy taniec wybrali utwór "Zabiorę cię dziś na bal" z repertuaru Zbigniewa Wodeckiego z lat 90. Para zaprezentowała świetnie dopracowaną choreografię, która spotkała się z ogromnym uznaniem gości. Nowożeńcy zebrali głośne owacje, udowadniając, że bez problemu poradziliby sobie na parkiecie programu "Taniec z gwiazdami".
Na gości czekała jeszcze jedna niespodzianka. Zaraz po zakończeniu pierwszego tańca Brzozowski i Helena wzięli mikrofony i wspólnie zaśpiewali "(I've Had) The Time of My Life" - słynny hit z filmu "Dirty Dancing". Ten wokalny popis wywołał euforię wśród zgromadzonych, którzy chętnie nagrywali występ swoimi smartfonami. Para nie tylko śpiewała, ale też odtworzyła charakterystyczne kroki taneczne z filmu, a na sam koniec Rafał Brzozowski widowiskowo podniósł swoją żonę, nawiązując do kultowej sceny.
Jak oceniacie ich weselne show?
Zobacz także: Rafał Brzozowski już po ślubie. Setki gości, obstawa ochrony. Ale to przepiękna panna młoda była największą gwiazdą!