Pszona - kim jest wschodząca gwiazda polskiej muzyki? Artysta zdradził najnowsze plany

2026-02-12 16:31

Wiktor Pszona szturmem zdobywa serca kolejnych fanów i podbija polskie listy przebojów. Młody wokalista i autor tekstów, obdarzony charakterystycznym głosem i niebanalnym stylem, zapowiada już nowe projekty na najbliższe miesiące. Ostatnio wystąpił na prezentacji wiosennej ramówki Polsatu. Co planuje wschodząca gwiazda polskiej sceny muzycznej?

Wiktor Pszona, przedstawiający się po prostu jako pszona, powoli gromadzi coraz większe grono fanów, a szczególnym zainteresowaniem cieszy się singiel "ZŁY". Młody muzyk, który z sukcesem zadebiutował w 2025 roku, budzi rosnące zainteresowanie. Ma też głowę pełną pomysłów na najbliższe miesiące.

ZOBACZ TEŻ: Znacie ją ze śpiewu w "Tańcu z Gwiazdami". Kasia Dereń wydała piosenkę odrzuconą z Eurowizji 2026

JEREMI SIKORSKI pojedzie na Eurowizję? Zdradził kulisy przygotowań do występu w preselekcjach!

pszona podbija serca słuchaczy. To jest dla niego ważne

Stawiający swoje pierwsze kroki na rynku muzycznym chłopak talent odziedziczył w genach. Jego ojcem jest Krzysztof Pszona, ceniony aranżer i kompozytor, znany chociażby ze współpracy z Kayah. Jak młody artysta wspomina w rozmowie z portalem "polskaplyta-polskamuzyka.pl", praca taty robiła na nim duże wrażenie jako dziecku i dziś wiele czerpie z tego doświadczenia. W muzyce najważniejsze jest dla niego melodyjność.

"Dla mnie najważniejsze są melodie. Bardzo się na nich skupiam. Chcę, żeby miały sens, były nośne i zapadały w pamięć na dłużej. Chciałbym też, żeby w mojej muzyce było widać emocje i moją wrażliwość. Myślę, że ta nostalgiczna, sentymentalna warstwa może się wyróżniać na tle innych rzeczy, które dziś się wypuszcza" - powiedział.

ZOBACZ TEŻ: Syn Jarosława Jakimowicza powrócił na salony. Tak dziś wygląda 26-letni Jovan

Sukces EP-ki "lekko". Co dalej?

Pierwsza EP-ka pszony ukazała się w czerwcu ubiegłego roku i przypadła do gustu odbiorcom. Debiutujący artysta mógł się pokazać publiczności podczas wielu prestiżowych wydarzeń, a numery "miejscu dla 2" czy "ZŁY" nuciła powoli cała Polska. W rozmowie z serwisem "Interia Muzyka" zdradził swoje plany na tegoroczne lato. Nie ukrywa, że marzą mu się występy przed publicznością. Wkrótce ukaże się zaś kolejny singiel, choć jego tytuł nie jest jeszcze znany.

"Już niebawem wyjdzie mój nowy singiel i mam nadzieję, że zaskoczy! Koncertowo, to wszystko się jeszcze klaruje, ale mam nadzieję, że latem będzie jak najwięcej grania, więc bardzo wyczekuję. [...] Sam jeszcze nie wiem, jak go nazwę! Póki co roboczym tytułem są "Łzy", ale jeszcze zobaczymy. Mam jeszcze trochę czasu na przemyślenia. Pewnie i tak na ostatnią chwilę to zrobię" - zdradził.