Spis treści
W sprawie brutalnego morderstwa 14-letniej dziewczyny pojawiło się już wiele szokujących informacji. Pełny proces rozpocznie się w przyszłym roku, a przed zbliżającym się posiedzeniem przygotowawczym doszło do niespodziewanego obrotu wydarzeń. Zespół doświadczonych obrońców wycofał się z reprezentowania muzyka D4vda, któremu grozi najwyższy wymiar kary. Rodzina zmarłej nastolatki nie tylko wzywa do skazania go na śmierć, ale również domaga się odszkodowania w procesie cywilnym.
Zobacz też: Nie żyje znany polski raper. Salvador miał zaledwie 26 lat
D4vd i morderstwo 14-letniej Celeste Rivas Hernandez. Twierdzi, że jest niewinny
Makabrycznego odkrycia dokonano we wrześniu 2025 roku, kiedy to zmasakrowane szczątki dziewczyny znaleziono w elektrycznym samochodzie marki Tesla należącym do popularnego artysty. D4vd zarzekał się, że nie brał udziału w zabójstwie, tłumacząc, że w tym czasie dawał koncerty. Śledztwo wykazało jednak, że relacja muzyka z Celeste Rivas Hernandez mogła rozpocząć się znacznie wcześniej – gdy ofiara miała 11 lat, a on 16. Ich znajomość nabrała tempa dwa lata później. Według prokuratury, idol z TikToka zaplanował morderstwo, obawiając się, że ujawnienie jego intymnych kontaktów z nieletnią zrujnuje mu karierę i finanse. Choć początkowo odrzucono teorię o ciąży 14-latki, dokumenty sądowe wskazują, że nie można tego jednoznacznie wykluczyć.
Detektywi ustalili również, że używając fałszywej tożsamości, David Burke kupił w internecie przedmioty, które mogły posłużyć do zatarcia śladów zbrodni. Aresztowany artysta cały czas twierdzi, że jest niewinny i w najbliższym czasie znowu stanie przed sądem w ramach przygotowań do pełnego procesu. Konsekwentnie odrzuca on przyznanie się do winy i pójście na ugodę z prokuraturą.
Prawnik gwiazd rezygnuje z reprezentowania D4vda. Milioner będzie miał obronę z urzędu
Kolejna rozprawa przedprocesowa została zaplanowana na 19 października. Zgodnie z harmonogramem, główny proces rozpocznie się w 2027 roku. Na początku września w zespole obrońców muzyka zaszły jednak poważne zmiany. Ponieważ D4vd nie przyznaje się do winy i nie chce pójść na ugodę, po procesie z ławą przysięgłych może otrzymać wyrok śmierci (nawet jeśli w Kalifornii od lat obowiązuje oficjalne wstrzymanie jej wykonywania).
Renomowani prawnicy zrezygnowali z obrony Burke'a. Blair Berk, Marilyn Bednarski i Regina Peter poinformowali w oświadczeniu dla BBC, że na własną prośbę nie pełnią już funkcji obrońców, chociaż życzą muzykowi powodzenia w sądzie. Bogatego artystę, który z pewnością mógłby pozwolić sobie na najlepszych adwokatów, będzie teraz bronił prawnik z urzędu, Walid Kandeel. Rzecznik prokuratury stwierdził w wywiadzie z lokalnymi mediami, że takie zmiany mogą wydłużyć cały proces.
Blair Berk, który kierował obroną D4vda, jest znanym adwokatem gwiazd. Wcześniej reprezentował między innymi Britney Spears, a także aktorów Mela Gibsona i Lindsay Lohan.
Rodzice 14-letniej ofiary D4vda domagają się sprawiedliwości. Pozew cywilny i kara śmierci
Informacje o problemach z obroną muzyka zbiegły się w czasie ze złożeniem 4 września cywilnego pozwu przez rodzinę Celeste. Rodzice zamordowanej żądają rekompensaty finansowej za poniesione krzywdy, w tym wysokie koszty organizacji pogrzebu.
W pozwie rodzina podniosła zarzuty zbliżone do tych sformułowanych przez prokuraturę. Oskarżono również firmy i menadżerów Burke'a, a także jego matkę i osobistego ochroniarza, zarzucając im ułatwianie artyście kontaktów z 14-latką i ukrywanie jej. Przedstawiciele firmy dbającej o interesy D4vda stwierdzili jednak, że nie mieli pojęcia o znajomości muzyka z nastolatką.
Prokuratura okręgowa w Los Angeles nie podjęła jeszcze wiążącej decyzji co do tego, czy wniesie o orzeczenie kary śmierci. 7 września rodzice Celeste Rivas Hernandez za pośrednictwem adwokata wydali oświadczenie, w którym domagają się takiego kroku.
- Jeśli kara śmierci zostałaby aktywowana, byłaby idealna dla takiego rodzaju człowieka, pozbawionego uczuć i pustego w środku, bez sumienia, który sprawił ból naszej córce, naszej rodzinie i całemu światu, który wspierał naszą wspaniałą córkę - brzmi oświadczenie.