Płyta Steczkowskiej kosztuje prawie 400 złotych! Artystka reaguje. Jej słowa mogą rozczarować fanów

Justyna Steczkowska świętowała w tym roku ważny jubileusz - 30-lecie kariery artystycznej. Jedna z płyt wokalistki, "Dzień i noc" z 2000 roku", nie jest już dostępna w sprzedaży. Pierwsze wydania kosztują krocie! Ku rozczarowaniu fanów, jak zdradziła w wywiadzie dla Eski, diwa nie planuje wznowień. Myślami jest bowiem przy nowościach.

Justyna Steczkowska prężnie działa na rynku muzycznym od ponad 30 lat. Można rzec, że dorastając w tak muzycznym domu, artystka była skazana na zrobienie kariery wokalnej. Przełomem dla drogi zawodowej polskiej diwy okazał się 1994 rok, gdy wzięła udział w "Szansie na Sukces". Rok później otrzymała możliwość reprezentowania Polski w Konkursie Piosenki Eurowizji, a po trzech dekadach od tamtej chwili powróciła na eurowizyjną scenę.

Kultowy album Steczkowskiej niemożliwy do kupienia

W 2000 rok Justyna Steczkowska weszła, wydając krążek "Dzień i noc". To właśnie z niego pochodzi utwór "Kosmiczna rewolucja". Album, chociaż kultowy, nie jest już dostępny w ogólnej sprzedaży. Szczęściarze, którzy nabyli go, zanim wyczerpał się jego nakład, mogą dziś sporo zarobić. Pierwszy krążek Steczkowskiej bez udziału Grzegorza Ciechowskiego osiąga dziś astronomiczne kwoty w serwisach aukcyjnych! Za "Dzień i Noc" w formie CD trzeba zapłacić dziś prawie 400 złotych! Gwiazda zdaje sobie z tego sprawę, jednak - jak wyjawiła w rozmowie z serwisem ESKA.pl - nie planuje wznowień.

Steczkowska niezadowolona z występu w Opolu

Steczkowska ma plany na 2027

Gwiazda "Sylwestra z Dwójką" nie planuje wznawiać starych wydawnictw, co z pewnością rozczaruje jej fanów, szczególnie tych młodych, którzy dołączyli do jej fandomu przy okazji Eurowizji. Artystka żyje przyszłością i jak zapowiada, ma już zabookowany sezon w kolejnym roku. Oprócz tego, cały czas pracuje nad nową muzyką.

No tak, bo tych płyt już nie ma. Nie wiem, chyba nie bardzo, idziemy do przodu. W przyszłym roku mam znowu swoje trasy koncertowe. Teraz kończymy jeszcze EP-kę z Tribbsem, a ja już mam zakontraktowane trzy miesiące koncertów letnich, więc mam tyle pracy. Jeszcze ten rok się nie skończył, a już mam na następny to wszystko zrobione, więc będę miała bardzo dużo pracy, ale bardzo się z tego cieszę i dziękuję - wyznała w rozmowie z Eską.

ROLKI