Pierwsza randka w domu publicznym! Mandaryna wspomina początki z Wiśniewskim. "Nic nie było otwarte"

2026-06-03 12:03

Mandaryna i Michał Wiśniewski tworzyli swego czasu jedną z najpopularniejszych par polskiego show-biznesu. Fani z zapartym tchem oglądali relację z ich lodowego ślubu w Kirunie, jak również poczynania w pierwszym takim reality-show "Jestem, jaki jestem". Początki miłości "power couple" były równie szalone. Na pierwszą randkę Michał i Marta wybrali się do... domu publicznego. "Nic nie było otwarte" - wyjawiła nam ze śmiechem piosenkarka.

Niewiele par polskiego show-biznesu może pochwalić się takim statusem rozpoznawalności i "ikoniczności", co Marta i Michał Wiśniewscy. Na początku lat 2000 lider zespołu Ich Troje i tancerka, a później wokalistka, byli najgorętszym duetem w Polsce. Fani z ogromnym zainteresowaniem śledzili losy Michała i Mandaryny w emitowanym przez TVN reality-show "Jestem jaki jestem", którego najbardziej emocjonującym momentem był emitowany na żywo magiczny ślub pary w szwedzkiej Kirunie. Mimo burzliwego rozstania Mandaryna i Michał mają ze sobą dobre relacje, oparte na sympatii i szacunku. W tym roku wystąpili razem nawet podczas Sylwestra!

Początki miłości Wiśniewskiego i Mandaryny

Początki tej historii są równie szalone, co jej kolejne, relacjonowane przez ogólnopolskie media etapy. W jednym z archiwalnych wywiadów Marta i Michał wyjawili, iż pierwszą oficjalną randkę mieli... w domu publicznym. Zapytana o prawdziwość tych słów wokalistka przyznała w rozmowie z serwisem ESKA.pl, iż rzeczywiście tak było. Wskazała nawet powód.

Sylwester z Dwojka MANDARYNA

Pierwsza randka. Tam Wiśniewski zabrał Mandarynę!

Mandaryna była gościem specjalnym tegorocznej gali See Bloggers w Łodzi. To właśnie w tym mieście rozpoczęła się jej znajomość z Michałem Wiśniewskim, byłym mężem i ojcem jej dzieci. Artystka w rozmowie z Maksem Kluziewiczem dla ESKA.pl potwierdziła, że pierwszą randkę z liderem Ich Troje przeżyła w... domu publicznym.

Tak, to prawda, niestety, bo nic nie było otwarte, a chcieliśmy jeszcze porozmawiać. Nie chcieliśmy siedzieć na krawężniku, więc poszliśmy sobie, tak. Widzisz, tak właśnie wyglądało nasze życie - podsumowała ze śmiechem wokalistka.

Coś nam się wydaje, że to jedna z wielu barwnych historii tej pary.