Partnerka Łukasza Litewki ujawnia, jak spędzili ostatni wieczór przed jego tragiczną śmiercią

2026-08-19 8:15

Minęły niemal cztery miesiące od tragicznego wypadku, w którym zginął 36-letni poseł Łukasz Litewka. Natalia Bacławska, wieloletnia partnerka polityka i społecznika, postanowiła przerwać milczenie. Kobieta wzięła udział w popularnym podcaście, gdzie opowiedziała o ostatnich chwilach przed dramatem oraz o sprawcy tragedii.

Tragiczny wypadek i śmierć Łukasza Litewki. Mijają cztery miesiące

Niedługo miną dokładnie cztery miesiące od tragicznego wypadku Łukasza Litewki. Znany aktywista, społecznik i polityk Lewicy z Sosnowca stracił życie 23 kwietnia na drogach Dąbrowy Górniczej. Z początkowych ustaleń wynikało, że mężczyzna jechał rowerem i został potrącony przez samochód. Służby medyczne pojawiły się na miejscu błyskawicznie. Niestety, mimo trwającej godzinę akcji reanimacyjnej, 36-latka nie udało się uratować.

Choć Łukasz Litewka był niezwykle aktywny w mediach społecznościowych, pilnie strzegł swojej prywatności. Jedynie zaufane grono znajomych wiedziało o jego szczęśliwym związku z Natalią Bacławską. Para była razem od trzech lat, a połączyła ich wspólna miłość do zwierząt oraz chęć pomocy innym. Unikali jednak wspólnego pozowania na ściankach i nie publikowali wspólnych kadrów w sieci.

Zobacz również: Partnerka Łukasza Litewki przerywa milczenie. Mocne słowa o sprawcy śmiertelnego wypadku

Ostatni wieczór Łukasza Litewki. Natalia Bacławska wspomina ukochanego

Początkowo po śmierci partnera Natalia Bacławska ograniczyła się jedynie do apeli o nierozpowszechnianie plotek. Z biegiem czasu zdecydowała się na większą otwartość. Niedawno pojawiła się w podcaście Żurnalisty. W trakcie wywiadu u popularnego twórcy nawiązała między innymi do postawy osoby, która spowodowała ten tragiczny wypadek.

Kobieta wróciła także do wspomnień z ostatnich wspólnych chwil. Ostatni wieczór spędzili we dwoje i choć poseł był nieco niespokojny, kompletnie nic nie zwiastowało zbliżającej się tragedii.

Wieczór przed 23 kwietnia. Zjedliśmy normalnie kolację. Porozmawialiśmy ze sobą. Łukasz był dość mocno nerwowy tego wieczoru, bo zrobił zrzutkę, która finalnie nie ujrzała światła dziennego. Po kolacji położyliśmy się do łóżka. Łukasz przed snem zawsze włączał filmy przyrodnicze. Oglądaliśmy sobie ten film, daliśmy sobie buziaczka - mówiła Bacławska.

Kiedy kobieta obudziła się rano następnego dnia, jej partnera nie było już w domu. Zaledwie kilka godzin później rozegrał się tragiczny w skutkach wypadek.

Zobacz również: Doda wycofuje się ze sprawy Łukasza Litewki. Otrzymała jasny sygnał od rodziny zmarłego

Sonda
Czy wierzysz w rzetelne śledztwo w sprawie śmierci Łukasz Litewki?
Tak wygląda grób Litewki po pożarze
Radio ESKA Google News

Rolki