Nie żyje Paweł Tucholski. Polacy znali go z "Króla Lwa" czy "Aladyna". Dopiero co dostał nowy angaż

Tragiczna wieść obiegła świat polskiej kinematografii oraz fanów musicali. 30 października 2026 roku ze światem odszedł znakomity wokalista i aktor, Paweł Tucholski. Fani go znali z bajek czy różnych ról serialowych. Kilka dni temu Teatr im. Różewicza w Gliwicach ogłosił nawiązanie współpracy z Pawłem Tucholskim. Niestety, nie będziemy już mieli szansy zobaczyć go na deskach gliwickiego teatru

Kim był Paweł Tucholski?

Paweł Tucholski, urodzony w 1969 roku, był polskim aktorem teatralnym, musicalowym, dubbingowym i filmowym. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie oraz Studium Wokalne w Poznaniu, łącząc wykształcenie aktorskie z doskonałym przygotowaniem muzycznym. Przez lata uchodził za jednego z najbardziej wszechstronnych artystów polskiej sceny muzycznej.

Jego kariera musicalowa była bogata w wyraziste kreacje na najważniejszych deskach w kraju, w tym w Teatrze Dramatycznym i Teatrze Roma w Warszawie, Teatrze Muzycznym w Gdyni czy Teatrze Rozrywki w Chorzowie. Do jego najważniejszych ról zalicza się postać dr. Jekylla i mr. Hyde'a w kultowym musicalu "Jekyll & Hyde", tytułową rolę w "Shreku", a także kreacje Amosa i Mary Sunshine w "Chicago" oraz księdza Frollo w widowisku muzycznym "Notre Dame l'histoire". Występował również w "Człowieku z La Manchy" i "Grease".

Artysta odniósł sukcesy także w piosence aktorskiej - był dwukrotnym laureatem Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu oraz pomysłodawcą i wykonawcą autorskiego recitalu "Trup i walc". Szeroka publiczność zapamiętała go również dzięki kultowym rolom dubbingowym - użyczył głosu dorosłemu Simbie w filmie "Król Lew" (1994) oraz tytułowemu bohaterowi w bajce "Aladyn". Pojawiał się także w produkcjach telewizyjnych i filmowych (m.in. "Klan", "Złotopolscy", "Młode wilki") oraz w programie rozrywkowym "Twoja twarz brzmi znajomo".

Tak wyglądał pogrzeb Witolda Płóciennika. Padły poruszające słowa!

Nie żyje Paweł Tucholski. Fani wstrząśnięci

27 października 2026 roku Teatr im. Różewicza w Gliwicach ogłosił dołączenie Pawła Tucholskiego do stałego zespołu teatralnego w śląskim teatrze. Nikt się nie spodziewał tego, co nadejdzie dalej.

Informację o śmierci znakomitego aktora przekazał portal Broadway w Polsce. Paweł Tucholski miał odejść nagle 30 października 2026 roku. Informacja została potwierdzona przez znajomych znakomitego aktora.

Dotarła dziś do nas bardzo smutna wiadomość. Wiadomość, na którą nikt z nas nie był gotowy. Odszedł Paweł Tucholski. Dla wielu znakomity aktor, artysta o niezwykłej wrażliwości i wyjątkowym głosie, którego kreacje na scenie, przed kamerą i za mikrofonem pozostaną z nami na zawsze. Dla nas jednak przede wszystkim wspaniały kolega, z którym wspólna praca była prawdziwą przyjemnością. Pawle, będziemy pamiętać Twój uśmiech, niebanalne poczucie humoru, życzliwość i profesjonalizm, z którym podchodziłeś do swojej pracy. Na zawsze pozostanie z nami również Twoja niezapomniana kreacja Kajfasza w „Jesus Christ Superstar” - spektaklu, na który co roku tak czekamy... Dziękujemy za wspólny czas, wszystkie spotkania i emocje, które nam podarowałeś. Będzie nam Ciebie brakowało

ROLKI