Emocjonująca druga połowa w Poznaniu
Spotkanie Lecha Poznań z Wisłą Kraków nabrało prawdziwych rumieńców dopiero po przerwie, gdyż pierwsza część meczu zakończyła się wynikiem 0:0. Worek z bramkami otworzył w 54. minucie Antoni Kozubal, wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie. Goście błyskawicznie odpowiedzieli trafieniem głową Jakuba Krzyżanowskiego zaledwie dwie minuty później. Radość krakowian nie trwała jednak długo, bo odpowiedź nadeszła natychmiastowo.
Już w 57. minucie Patrik Walemark ponownie dał prowadzenie drużynie z Poznania po szybkim ataku. Wynik spotkania na 3:1 ustalił w 64. minucie Yannick Agnero, zapewniając bezpieczną przewagę Lechowi. W 81. minucie znakomitą szansę na nawiązanie kontaktu miał Angel Rodado z Wisły, ale uderzył z rzutu karnego nad poprzeczką, grzebiąc szanse swojej drużyny na korzystny rezultat.
Kto wystąpił w hitowym starciu?
Mecz prowadzony przez sędziego Pawła Raczkowskiego z Warszawy przyciągnął na trybuny aż 36 229 widzów. W barwach Lecha Poznań wystąpili od pierwszej minuty między innymi Mateusz Lis, Joel Pereira, Mateusz Skrzypczak oraz kapitan Radosław Murawski. Z ławki rezerwowych na murawie pojawili się w trakcie spotkania także Robert Gumny, Eryk Śledziński, Luis Palma, Daniel Hakans oraz Wojciech Szymczak.
Drużyna Wisły Kraków zaprezentowała się w silnym zestawieniu, choć o ostatecznym wyniku zadecydowały błędy w obronie. W wyjściowej jedenastce gości znaleźli się Marcel Łubik, Alan Uryga, Kacper Duda oraz James Igbekeme. Szkoleniowiec krakowian w drugiej połowie wpuścił na boisko dodatkowo Rafała Mikulca, Oliwiera Pławińskiego, Victora Meseguera i Marko Bozicia.