Spis treści
Nie żyje Carrie Anne Fleming, aktorka zmarła w wieku 51 lat
W wieku zaledwie 51 lat zmarła Carrie Anne Fleming. Tragiczne doniesienia o odejściu aktorki przekazał portalowi "People" reprezentant jej rodziny.
"Odeszła spokojnie w otoczeniu najbliższych. Znajomość z Carrie była dla mnie wielkim zaszczytem. Była piękną duszą, inspirującą, a przede wszystkim życzliwą. Będzie nam jej bardzo brakowało" - padło, w krótkim oświadczeniu.
Zmarła artystka od pewnego czasu toczyła trudną walkę o zdrowie. Lekarze wykryli u niej nowotwór piersi. Carrie Anne Fleming odeszła z tego świata 26 lutego na skutek powikłań chorobowych. Wiadomość o tej tragedii z pewnym opóźnieniem trafiła do przestrzeni publicznej. Jak dotąd nie ujawniono informacji na temat planowanej ceremonii pogrzebowej.
Zobacz również: Zmarła Masza Graczykowska. Ciało 25-letniej influencerki znaleziono w warszawskim mieszkaniu
Gwiazda "Nie z tego świata" pożegnana przez ekranowego męża
Odejście Carrie Anne Fleming to bolesny cios dla jej najbliższego otoczenia, w tym dla córki Madalyn Rose oraz serdecznego przyjaciela, Jima Beavera. Ich znajomość narodziła się w trakcie pracy przy produkcji "Nie z tego świata", gdzie aktorka wcielała się w rolę serialowej małżonki Beavera. Od razu złapali świetny kontakt.
Aktor znany z tego popularnego tytułu zamieścił w sieci obszerny wpis, w którym pożegnał bliską mu osobę. Podkreślił w nim, że czuł z nią wyjątkową, duchową więź. Ich relacja zaczęła się od drobnego nieporozumienia wywołanego faktem, że córki obojga noszą takie samo imię.
"I to, podobnie jak to bywa w filmach, był początek pięknej przyjaźni. Pierwszego dnia ćwiczyliśmy razem kwestie w mojej przyczepie i rozmawialiśmy godzinami, a iskra między nami była niemal namacalna. [Carrie - red.] Była prawdziwą skarbnicą energii i życzliwości, a przy tym niezwykle pogodną osobą, z zachwycającym śmiechem i absolutnie uroczą osobowością, która zdawała się nie mieć wyłącznika" - napisał aktor.
Carrie Anne Fleming i jej droga zawodowa
Carrie Anne Fleming przyszła na świat 16 sierpnia 1971 roku w kanadyjskim Digby. Edukację artystyczną zdobywała w placówce Kidco Theatre Dance Company. Jej pierwszy kontakt ze szklanym ekranem miał miejsce w 1994 roku, kiedy to otrzymała drobną rolę w filmie "Viper". Dwa lata później dołączyła do obsady znanej komedii "Farciarz Gilmore".
Kariera Fleming opierała się w dużej mierze na kreacjach drugoplanowych. Z powodzeniem odnajdywała się w konwencji horrorów i produkcji z gatunku science fiction. Ogromną sympatię zyskała dzięki roli Karen Singer, żony Bobby’ego Singera, w przeboju "Nie z tego świata". Artystka gościła również w stałej obsadzie serialu "iZombie".
Zobacz również: Nie żyje Chuck Norris. Wnuczka pożegnała słynnego dziadka poruszającym wpisem