Nie tylko w 2020. Szemplińska próbowała swoich sił także 3 lata później. Wtedy zakończyło się porażką

2026-05-12 19:39

Alicja Szemplińska w pewnym sensie zalicza swój triumfalny powrót na Eurowizję, na którą de facto nie dotarła. Artystka została już w przeszłości wybrana reprezentantką naszego kraju, jednak pandemia pokrzyżowała jej plany. Mało kto pamięta, że trzy lata po odwołaniu konkursu wokalistka ponownie próbowała swoich sił w krajowych eliminacjach. Wówczas znalazła się w drugiej połowie stawki.

Alicja Szemplińska jest już w Wiedniu, gdzie lada moment czeka ją najważniejszy dotąd występ, mogący zdefiniować jej karierę na kolejne lata. Niektórzy twierdzą nawet, że to jej być albo nie być. Artystka, mająca reprezentować nasz kraj w Konkursie Piosenki Eurowizji w 2020 roku, już dziś zawalczy o awans do wielkiego finału największego wydarzenia muzycznego na świecie. Gwiazda wykona na eurowizyjnej scenie utwór "Pray", a jej szanse na przejście dalej i zajęcie wysokiego miejsca w tabeli rosną właściwie z dnia na dzień

Szemplińska na Eurowizji

Szemplińska od dawna plasowała się w gronie wymarzonych kandydatów do reprezentowania Polski na Eurowizji. Gdy tylko pojawiało się pytanie, kto powinien wziąć udział w konkursie, mnóstwo odpowiedzi dotyczyło właśnie jej. Chociażby z chęci zadośćuczynienia po odwołaniu Eurowizji w 2020 roku i wysłaniu do Rotterdamu Rafała Brzozowskiego. Nie wszyscy pamiętają jednak o tym, że Szemplińska robiła podejście do reprezentowania Polski w konkursie także w 2023 roku. Wówczas nie poradziła sobie najlepiej.

Alicja Szemplińska: chciałabym złożyć hołd Polakom, którzy słuchają R&B | Eurowizja 2026

Preselekcje do Eurowizji 2023

Preselekcje do Eurowizji 2023 do dziś wspominane są jako jeden z największych skandali telewizyjnych ostatnich lat. Typowany do zwycięstwa Jann przegrał z Blanką, a sprawa trafiła do sądu. Fani konkursu domagali się bowiem ujawnienia, jak głosowali poszczególni jurorzy. 

Alicja Szemplińska w preselekcjach do Eurowizji 2023

Jedną z uczestniczek eliminacji w tamtym roku była też Alicja Szemplińska. Artystka zgłosiła się do nich z utworem "new home", nie mówiąc nic o swoim pomyśle wytwórni płytowej. 

Pomysł, aby ponownie powalczyć o udział w Eurowizji był totalnie spontaniczny. Czasem jednak samo wszystko się składa tak, by dać nam jasne sygnały, aby się odważyć, przerwać samoograniczające nas myśli. A ja po doświadczeniach z 2020 roku miałam dużo obaw i wykluczałam ponowny udział w konkursie. Dziś jestem i zaprezentuję mój singiel Europie - mówiła wtedy. 

Ostatecznie Alicja uplasowała się na 6. miejscu w tabeli z 10 punktami: 5 od jurorów i taką samą liczbą od widzów.