Aż trudno uwierzyć, że The Pussycat Dolls zagrały swój pierwszy koncert w Polsce dopiero teraz. Zespół od początku istnienia cieszył się w naszym kraju niezwykłą popularnością, a piosenki takie jak "Don't Cha", "When I Grow Up", "Buttons" czy "Jai Ho!" nucili niemalże wszyscy. Dziewczyny zaprezentowały się przed polską publicznością w pomniejszonym składzie, w ramach trasy koncertowej "PCD Forever Tour". Na warszawskim Torwarze wystąpiły Kimberly, Ashley oraz oczywiście frontmanka girlsbandu Nicole.
Nicole Scherzinger w Polsce
Okazuje się, że Nicole Scherzinger, chociaż do tej pory nie gościła w Polsce, jest blisko związana z naszym krajem. Podczas swojego pobytu w Warszawie światowa supergwiazda odwiedziła m.in. restaurację Magdy Gessler oraz chętnie pozowała do zdjęć z fanami czekającymi na nią pod hotelem. Po raz pierwszy zdobyła się też na wyznanie dotyczące posiadania polskich korzeni.
Nicole Scherzinger - polskie karzenie
Nicole Scherzinger emocjonalnie przeżyła swój pierwszy koncert w Polsce. Artystka zamieściła na Instagramie zdjęcie, w opisie do którego poinformowała, iż posiada polskie korzenie.
Mój pierwszy raz w Polsce!! Mam polskie korzenie, więc pobyt tutaj przypomina powrót do domu, do części moich korzeni. Dziś wieczorem gramy koncert @pussycatdolls w Warszawie i jestem bardzo podekscytowana, że mogę sprawić, by Stella była ze mnie dumna - poinformowała.
Gwiazda zamieściła zdjęcie prababci Stelli.
To jest moja prababcia, Stephanie (Stella) Balko. Wszystko, czego pragnęłam po przyjeździe tutaj, to zjeść pierogi na jej cześć i na pamiątkę czasów, kiedy robiła je dla nas - dodała.
Scherzinger wspomniała o swojej przodkini także podczas samego koncertu. Publiczność nagrodziła ją gromkimi brawami.