Iva Jovic rywalką Magdaleny Fręch
Magdalena Fręch zapewniła sobie awans do ćwierćfinału meksykańskiego turnieju po bardzo solidnym występie. W środowym spotkaniu reprezentantka Polski pokonała niżej notowaną Amerykankę Caroline Dolehide w dwóch setach 6:4, 6:3. Jej następną przeciwniczką będzie rozstawiona z numerem drugim Iva Jovic, która zajmuje szesnaste miejsce w światowym rankingu. W swojej potyczce drugiej rundy tenisistka ze Stanów Zjednoczonych wyeliminowała Turczynkę Zeynep Soenmez po wyrównanym meczu zakończonym wynikiem 7:6 (7-5), 6:4.
Obie zawodniczki spotkają się na korcie po raz drugi w bardzo krótkim odstępie zaledwie piętnastu dni. Na początku września rywalizowały ze sobą podczas pierwszej rundy wielkoszlemowego turnieju US Open w Nowym Jorku. Tamten pojedynek zakończył się niekorzystnie dla Polki, która przegrała to spotkanie w dwóch setach 5:7, 3:6. Czwartkowe starcie zaplanowano na godziny wieczorne, a tenisistki powinny rozpocząć zmagania około godziny 23 czasu polskiego.
Jakie sukcesy w Meksyku odnoszą Polki?
Dwudziestoośmioletnia Magdalena Fręch ma niezwykle bogatą historię występów w meksykańskim mieście. Triumfując w turnieju w Guadalajarze w 2024 roku, odniosła największy sukces w swojej dotychczasowej karierze. Historia jej startów na tych kortach pokazuje, że zawodniczka systematycznie poprawiała swoje wyniki. Rok przed wielkim zwycięstwem zakończyła udział w imprezie na etapie ćwierćfinału. Z kolei w latach 2022-2023 rywalizację kończyła już w drugiej rundzie.
Równolegle z turniejem singlowym toczą się bardzo emocjonujące zmagania w rywalizacji deblowej. Bierze w nich udział Katarzyna Piter, która połączyła siły z amerykańską tenisistką Quinn Gleason. Polsko-amerykański duet zaprezentował się znakomicie i zapewnił sobie cenny awans do półfinału zawodów. O miejsce w decydującym starciu zawodniczki powalczą z parą złożoną z Japonki Momoko Kobori oraz Tajlandki Peangtarn Plipuech.