Michał Wiśniewski wraca do traum z dzieciństwa. Lider Ich Troje wybaczył rodzicom

2026-03-21 10:15

Michał Wiśniewski gościł niedawno w porannym paśmie Halo tu Polsat, gdzie podzielił się z widzami niezwykle osobistymi doświadczeniami. Znany wokalista poruszył wątki związane ze swoim życiem rodzinnym, wychowywaniem potomstwa oraz bolesną przeszłością. Lider formacji Ich Troje zdradził, że proces wybaczania własnym rodzicom był bardzo trudny i zajął mu mnóstwo czasu.

Wyznanie Michała Wiśniewskiego w programie Halo tu Polsat

Wokalista znany jest polskiej publiczności przede wszystkim z kontrowersyjnego wizerunku scenicznego, jednak jego sfera prywatna od zawsze przyciągała uwagę mediów. Piosenkarz nigdy nie krył, że jego lata młodzieńcze były pełne bolesnych doświadczeń. Goszcząc na kanapach porannego formatu „Halo tu Polsat”, twórca opowiedział o trudnych więzach krwi i ich ewolucji. Wokalista zaznaczył, że upływający czas pozwolił mu spojrzeć na przeszłość z zupełnie innej strony, a kluczowym etapem okazało się całkowite odpuszczenie win matce i ojcu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mimo rozstania Michał Wiśniewski wciąż mieszka z żoną! Pola szuka już nowego lokum? Mamy komentarz!

No nie było relacji dlatego, że nie było rodziców. Zostałem zabrany jak miałem 2,5 roku domu dziecka i ja chciałbym od razu powiedzieć, że od 30 lat jeżdżąc na akcję Wiśniewski dzieciom i rozmawiając z dzieciakami, powtarzam, że rodziców ma się tylko jednych i rodzice to są też czyjeś dzieci. Więc nie tłumaczę to, co oni robią w danym momencie, ale oni mają absolutnie prawo sobie nie radzić z życiem, jak każdy z nas popełniają po prostu błędy, tak jak my dzisiaj popełniamy błędy i popełniamy ich całą masę - mówił w programie Wiśniewksi.

Lider Ich Troje o relacji z matką i wychowaniu pociech

Przebywając w telewizyjnym studiu, czerwonowłosy piosenkarz wyznał, że dopiero dojrzałość pozwoliła mu pojąć zawiłości domowych powiązań. Z perspektywy mijających lat gwiazdor polskiej estrady doszedł do wniosku, iż każdy miewa momenty słabości i musi mierzyć się z osobistymi barierami.

Piosenkarz zaznaczył wyraźnie, że odpuszczenie dawnych urazów wcale nie równa się wymazaniu ich z pamięci, ale daje szansę na ostateczne zamknięcie bolesnego etapu. Dla założyciela grupy Ich Troje stanowiło to niezwykle długotrwały proces, który wymagał głębokiej wewnętrznej analizy przez wiele lat.

Zobacz również: Wszystkie rozwody Michała Wiśniewskiego. To on porzucał?! Mocne zarzuty byłych żon!

Bo tak mówimy będąc otwartym - moja mama zakochała się w moim tacie. Tata pił patologicznie i wciągnął mamę w ten alkoholizm, w związku z czym ona chcąc przebywać z nim i cieszyć się nim jakby automatycznie (przyp. red. weszła w nałóg). Generalnie tak naprawdę no to nie było normalne, to było trudne dla dziewczyny, która po prostu była jakby nie z fajnego normalnego domu, tylko też z rodziny patologicznej. I dzisiaj mimo tego wszystkiego złego co się wydarzyło, moja mama nie obrażę mam nadzieję swoich przyjaciół, bo oni wiedzą, jest ich niewielu, ale wiedzą, że ich bardzo cenię, ale ona jest moim największym przyjacielem. Relacje można było zbudować od nowa, trzeba trochę chcieć i teraz, jeżeli ja jestem trochę skazany na to, żeby żyć z własną matką, ale pytanie, czy skazany ona się czuje potrzebna, ona jest dla mnie wielkim wsparciem i jesteśmy też umówieni, że gdyby ona potrzebowała takiej opieki po prostu 24-godzinnej no to ja nie jestem w stanie jej tego dać i również swoim dzieciom powtarzam, bo to jest coś, co wszystkie moje dzieciaki wiedzą, że ja sobie nie życzę, żeby moje dzieci opiekowały się mną - mówił Michał w Polsacie.

W trakcie wywiadu artysta poruszył również kwestię ogromnego znaczenia potomstwa w jego obecnej codzienności. Posiadanie własnych pociech skłoniło go do jeszcze głębszego rozliczania się z dawnymi traumami. Wokalista przyznał wprost, że fundamentem jego kontaktów z synami i córkami są przede wszystkim stała obecność, szczere konwersacje oraz wzajemne zaufanie.

Gwiazdor wielokrotnie dawał do zrozumienia, że najbliżsi stanowią obecnie absolutny priorytet w jego świecie. Chociaż przeszłość artysty obfituje w liczne kryzysy oraz sukcesy na polu zawodowym i uczuciowym, dzisiaj wyciąga on konstruktywne lekcje ze wszystkich życiowych potknięć.

Telewizyjna konwersacja stała się także pretekstem do przemyśleń o naturalnych zmianach zachodzących w psychice wraz z upływem czasu. Muzyk stwierdził, że w młodości reagował na otaczającą rzeczywistość niezwykle impulsywnie, podczas gdy obecnie preferuje chłodną ocenę sytuacji i zachowanie odpowiedniego dystansu.

Michał Wiśniewski opowiada o najnowszym utworze

Pod koniec wizyty w śniadaniówce stacji Polsat wokalista napomknął o swoim świeżo wydanym singlu. Twórca zauważył, że kompozycja już teraz generuje olbrzymie poruszenie wśród fanów, którzy prześcigają się w domysłach na temat jej ukrytego przekazu i głównego adresata. Gwiazdor uciął jednak wszelkie spekulacje, kategorycznie odmawiając ujawnienia dokładnych intencji stojących za napisanym tekstem.

Zobacz również: Dominika Tajner zabiera głos po rozstaniu Michała Wiśniewskiego. Padły ważne słowa

Bardzo zapraszam, bo wszyscy reagują, dlaczego ta piosenka i dla kogo no nic bardziej mylnego nie będziemy dzisiaj mówić o tym, co poeta chciał powiedzieć przez, ale bardzo zapraszam, bo to jest bardzo fajny uczciwy i piękny utwór bardzo ważna i też wyjątkowa piosenka - mówił Wiśniewski w programie.

Ależ awantura z obecną żoną Michała Wiśniewskiego! "Siedź w domu i dzieci wychowuj". Granice zostały przekroczone
Super Express Google News