Chociaż za nami dopiero trzeci odcinek wiosennej odsłony "Tańca z gwiazdami", dla sporej części widzów to właśnie Paulina Gałązka jest największym objawieniem edycji. Aktorka, która na przestrzeni lat zagrała ponad siedemdziesiąt ról, coraz lepiej radzi sobie na parkiecie, a za sprawą zmysłowej rumby napisała historię formatu, zdobywając nie czterdzieści, a pięćdziesiąt punktów. Było to możliwe ze względu na obecność za stołem jurorskim piosenkarki Kayah, której poświęcono ostatni odcinek show.
W kolejnym odcinku "Tańca z gwiazdami" pary, które pozostały w formacie, zatańczą ze swoimi bliskimi. Paulina Gałązka w rozmowie z Eską wyjawiła, że u jej boku zobaczymy panią Eugenię - mamę aktorki. Przy okazji zdementowała plotki, jakoby była siostrą innej popularnej polskiej aktorki Katarzyny Gałązki. W tym przypadku zbieżność nazwisk i podobieństwa wizualne są przypadkiem. Co ciekawe - media niejednokrotnie rozpisywały się o podbijającym ekrany siostrzanym duecie.
Paulina Gałązka nie jest siostrą Katarzyny Gałązki
Jak to podobieństwa w wyglądzie w połączeniu z tym samym nazwiskiem potrafią zmylić. Patrząc na Paulinę i Katarzynę Gałązki, można by pomyśleć, że aktorki faktycznie są siostrami. Nic bardziej mylnego. Mimo że w mediach nie brakuje publikacji poświęconym gwiazdom kina, traktujących o ich siostrzanej sile, Paulina Gałązka nie jest rodziną Katarzyny Gałązki. Aktorka zdementowała te doniesienia w rozmowie z Eską, dodając, że nie miałaby jednak nic przeciwko posiadaniu takiej młodszej siostry. Gdy reporter poprosił o potwierdzenie, że nie są ze sobą spokrewnione, Gałązka powiedziała wprost:
Niestety nie, ale bardzo chciałabym mieć taką wspaniałą, młodszą siostrę.
Zobaczcie zdjęcia nie-sióstr Gałązek. Rzeczywiście trudno je odróżnić?