Paulina Gałązka to jedna z uczestniczek wiosennej odsłony programu "Taniec z gwiazdami". Aktorka dała się poznać szerszej publiczności jako Emi z "Dziewczyn z Dubaju". W rozmowie z Eską aktorka przyznała, że rola, choć głośna i kontrowersyjna, nie zaszufladkowała jej. Sprzeciwiła się też głosom, jakoby produkcja kogoś skrzywdziła.
Wiem od widzów, że raczej dał piękną lekcję. Pisały do mnie mamy, które chodziły z nastoletnimi córkami na ten film i dziękowały za to, że pokazuje on, że nie ma czegoś takiego jak łatwe pieniądze. Za wszystko trzeba w życiu zapłacić - powiedziała w wywiadzie dla Eski.
W drugim odcinku "TzG" to właśnie Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz zaliczyli największy progres w porównaniu do poprzedniego tygodnia, zdobywając o sześć punktów więcej, lądując w tabeli podsumowującej oba odcinki na 5. miejscu z sumą 68 punktów. Aktorka może liczyć na wsparcie nie tylko fanów i widzów, ale również kolegów i koleżanek z branży. Jej występy skomentowali m.in. Doda, Anita Sokołowska, Ewa Szabatin czy Maciej Musiałkowski.
Paulina Gałązka czarnym koniem "Tańca z gwiazdami"
Dla Pauliny Gałązki występ w "Tańcu z gwiazdami" jest szansą na dotarcie do szerszego grona odbiorców niż dotychczas. Aktorka, poza wsparciem od widzów, którzy pokochali ją za jej aktorski kunszt, może liczyć na cieple słowa od kolegów i koleżanek z branży, którzy dają wyraz swojemu zachwytowi jej postępami w komentarzach pod materiałami na profilach "Tańca z gwiazdami".
Jest mi przemiło, naprawdę. Tym bardziej, że są one od osób, które rzeczywiście bardzo cenię i bardzo lubię. To jest tak podbudowujące, że ja teraz mam wrażenie, że chodzę cały czas napompowana radością - powiedziała Paulina w rozmowie z Eską.
Gdy reporter Eski przypomniał, że udział w show okazał się przełomem dla kariery Vanessy Aleksander, również tańczącej z Michałem Bartkiewiczem, Gałązka dodała:
Myślę, że Vanesska rusza się przepięknie, daleko mi do niej, ale dziękuję za to porównanie.