Spis treści
Egzamin, który co roku bije rekordy
Czwartkowa matura rozszerzona z języka angielskiego (7 maja) ponownie okazała się najczęściej wybieranym egzaminem dodatkowym. To właśnie na ten poziom decydują się uczniowie planujący kierunki humanistyczne, filologiczne lub chcący poprawić wynik rekrutacyjny. W arkuszu — jak zwykle — znalazły się zadania sprawdzające słuchanie, czytanie, analizę tekstu oraz pisanie.
Tym razem jednak największe emocje wywołał element zupełnie inny niż poziom trudności.
Wordle – internetowy fenomen, który trafił do arkusza
Gra Wordle została stworzona w 2021 roku przez programistę Josha Wardle’a jako prezent dla jego partnerki, wielbicielki zagadek. Mechanika jest banalnie prosta: w sześciu próbach trzeba odgadnąć pięcioliterowe słowo, a kolorowe pola (zielone, żółte, szare) wskazują poprawność liter. Minimalistyczna forma okazała się globalnym hitem — miliony internautów zaczęły codziennie podejmować wyzwanie.
W 2022 roku prawa do gry przejął The New York Times, co tylko zwiększyło jej rozpoznawalność. Dziś Wordle to codzienny rytuał również dla tysięcy Polaków.
Zaskoczenie wśród zdających
W tegorocznym arkuszu CKE pojawiło się zadanie odnoszące się właśnie do Wordle. Maturzyści musieli nie tylko wykazać się znajomością angielskiego, lecz także zrozumieć opis zasad gry.
Choć polecenie nie wymagało wcześniejszego grania w Wordle, wielu uczniów przyznało, że nie spodziewało się tak aktualnego, popkulturowego tematu.
Lawina reakcji w mediach społecznościowych
W sieci natychmiast pojawiły się komentarze, memy i krótkie nagrania. Na TikToku, Instagramie i X maturzyści dzielili się zaskoczeniem i rozbawieniem.
„Nie wierzę, że dali Wordle na maturze!”, „To musiał być żart” — pisali internauci.
Wielu podkreślało, że nie spodziewali się, iż CKE sięgnie po motyw tak mocno związany z codziennością internetu.