Koniec kultowego programu w Polsacie! Dzieło Solorza znika z anteny

2026-08-03 16:06

Jeden z najpopularniejszych programów publicystyczno-interwencyjnych Telewizji Polsat nie wróci do jesiennej ramówki. Decyzja o zdjęciu z anteny "Państwa w państwie" została oficjalnie potwierdzona. Za zamknięciem flagowego projektu stoją rzekomo względy finansowe i spadające wyniki oglądalności.

Telewizja Polsat rezygnuje z dalszej produkcji programu "Państwo w państwie" po 15 latach obecności na antenie. Według wstępnych doniesień serwisu Wirtualne Media, znany format interwencyjny nie znajdzie się w jesiennym układzie programowym głównej stacji ani na kanale Polsat News. Telewizja oficjalnie potwierdziła te informacje w swoim oświadczeniu.

Zobacz koniecznie: Miss Polski 2026 bez wieczorowej sukni i mocnego makijażu. Jak na co dzień wygląda Wiktoria Ptak?

Zygmunt Solorz i jego "dziecko" znikają z Polsatu

Zakończenie emisji "Państwa w państwie" to kolejny duży krok władz stacji względem programów o charakterze informacyjnym i publicystycznym. Nie tak dawno podjęto podobną decyzję dotyczącą formatu "Interwencja". Obydwa te projekty zostały zapoczątkowane przez założyciela stacji, Zygmunta Solorza i przez długi czas stanowiły filary ramówki w swoim segmencie.

Jak informuje serwis Wirtualne Media, w poniedziałek pracownicy odpowiedzialni za przygotowanie programu zostali poinformowani o zakończeniu jego realizacji.

Nie przegap: Gwiazda TVN-u jest w ciąży. Lubiana prezenterka zdradziła płeć dziecka

Sonda
Oglądasz "Halo, tu Polsat"?

Dlaczego Polsat usunął "Państwo w państwie"? Wyniki oglądalności w tle

Zdecydował o tym dział programowy. Wyniki oglądalności były dla niego niewystarczające

— zdradziło źródło zbliżone do telewizji Polsat w rozmowie z portalem.

Dodatkowo z nieoficjalnych źródeł wynika, że wpływ na tę decyzję mogły mieć również cięcia w budżecie stacji.

W sprawie chodzi też o oszczędności.

Dział programowy Edwarda Miszczaka zadecydował o losie "Państwa w państwie"

Program gościł na antenie od 2011 roku w niedzielnym paśmie wieczornym. O godzinie 19.30 rozpoczynała się emisja na głównym kanale Polsatu, po czym widzowie mogli oglądać ciąg dalszy na Polsat News do godziny 21.00. Budżet programu pochodził z głównej stacji, a ostateczne decyzje podejmował dział programowy pod kierownictwem Edwarda Miszczaka.

Program "Państwo w państwie" od lipca znajdował się na letniej przerwie. Obecnie jest już jasne, że format nie zostanie wyemitowany po wakacjach.

Z ustaleń serwisu Wirtualne Media wynika, że wzorem sytuacji z zespołem "Interwencji", część ekipy tworzącej "Państwo w państwie" może znaleźć miejsce na kanale Polsat News. Władze stacji planują w tej kwestii indywidualne spotkania z członkami redakcji.

Polsat nabiera wody w usta. Oficjalnie nie podano przyczyny zdjęcia "Państwa w państwie"

Nadawca wydał specjalny komunikat, w którym oficjalnie potwierdził zakończenie nadawania audycji, nie podając jednak konkretnych powodów tego ruchu.

Pierwsze wydanie programu trafiło do widzów w październiku 2011 roku, a format stworzył Zygmunt Solorz. Celem programu było ukazywanie historii jednostek poszkodowanych w wyniku działań urzędników, decyzji sądów oraz nadużyć ze strony instytucji. Przez lata "Państwo w państwie" piętnowało takie zjawiska jak korupcja, nepotyzm czy urzędnicze błędy. Przez cały okres emisji gospodarzem i twarzą programu był Przemysław Talkowski.

Zobacz też: Zaskakujący element na ślubie Rafała Brzozowskiego! Wnieśli to do kościoła

Ich Troje POLSAT HIT FESTIWAL