Można by pomyśleć, że występy takich gwiazd jak Madonna, Shakira, Coldplay, Justin Bieber czy BTS wywołają jedynie pozytywne reakcje. W końcu mamy do czynienia z największymi gwiazdami na świecie! Kibice piłki nożnej są jednak dużo bardziej wybredni i zamiast rozpraszać się koncertami zagranicznych sław, wolą skupić jedynie na emocjach sportowych, jakie gwarantują im profesjonalni zawodnicy. Pomysł FIFA, by po raz pierwszy w historii zaserwować tzw. halftime show w przerwie między meczem, nie spotkał się z entuzjazmem internautów.
Mistrzostwa Świata w piłce nożnej 2026 z halftime show
Finał Mistrzostw Świata 2026, który zaplanowano na 19 lipca na MetLife Stadium w New Jersey i w którym zmierzą się zespoły Argentyny i Hiszpanii, będzie różnić się od poprzednich odsłon tego wydarzenia. Przedstawiciele FIFA zainspirowali się Super Bowl i zadecydowali o wprowadzeniu muzycznego przerywnika. W line-upie pojawiają się m.in. Madonna, Justin Bieber, BTS oraz Shakira. Fani popu pewnie się cieszą, a słupki oglądalność wzrosną. Wielbiciele imprezy nie są jednak zachwyceni takim obrotem spraw.
Skandal wokół mundialu 2026
Sporo kibiców piłkarskich jest oburzonych decyzją FIFA. Pod ogłoszeniami artystów nie brakuje krytycznych komentarzy. Zdaniem fanów piłki nożnej wprowadzenie występów muzycznych niepotrzebnie rozbija klimat wydarzenia. Dodatkowo - za bardzo przypomina Halftime Show podczas amerykańskich rozgrywek Super Bowl. Krytycznych słów było tak dużo, że pod postami z kolejnymi ogłoszeniami zablokowano możliwość wyrażania swoich opinii.
To jednak nie wszystko! Oprócz halftime show jest też osobna ceremonia zamknięcia przed meczem z udziałem innych gwiazd: Robbiego Williamsa, Laury Pausini, Nicole Scherzinger, IShowSpeed, Toma Cruise'a i Post Malone.